Jakub Szymański wywalczył brązowy medal w biegu przez płotki na 110 metrów na mistrzostwach Europy. Na metę dobiegł z czasem 13.26 s i dołożył cegiełkę do dorobku Polski na turnieju w Birmingham.
Jego sukces odnotowuje m.in. Centralny Wojskowy Zespół Sportowy, w którego szeregach płotkarz służy jako żołnierz RP. Zamieszczono w mediach szczególny wpis gratulacyjny.
Mamy medal w Birmingham! Jakub Szymański na podium mistrzostw Europy!
"Co to był za bieg! Nasz żołnierz-sportowiec, szer. Jakub Szymański, udowodnił na stadionie w Birmingham, że dla Wojska Polskiego nie ma barier nie do pokonania! Tytaniczna praca na treningach i stuprocentowa koncentracja na Alexander Stadium przyniosły zasłużony owoc" - przekazano.
Następnie przedstawiciele CWZ zwrócili się już wprost do sportowca. "Jesteśmy dumni, że reprezentujesz barwy narodowe oraz Wojsko Polskie na arenie międzynarodowej! Meldujemy wykonanie zadania - dziękujemy za te niesamowite emocje!" - podsumowano.
Głośno o tej wypowiedzi Jakuba Szymańskiego. Odpowiedział dziennikarzowi
O Jakubie Szymańskim jest głośno nie tylko przez wzgląd na sportowy sukces. Sporo mówi się także o jego wypowiedzi przed kamerą TVP Sport. Najpierw pozdrowił rodzinę i wyraził radość "z medalu i równowagi wynikowej", a następnie poinformował, że musi poruszyć mniej pozytywny temat.
W dosadnych słowach odniósł się do niegdysiejszej wypowiedzi dziennikarza TVP Marka Rudzińskiego, która już wcześniej mocno go wzburzyła. Do tego stopnia, że myślał o niej przez dwa lata, od igrzysk w Paryżu.
"Powinienem od razu zareagować. Ale stwierdziłem, że poczekam i pokażę takim osobom jak temu panu, który 'zjechał' mnie, trenera i cały sztab, nie wiedząc, co się dzieje" - zaczął.
"On chyba nie interesuje się za bardzo lekkoatletyką. Jak ja i trener mówimy, że potrzebujemy czasu, układamy technikę... Każdy idiota albo osoba, która nie zna się na sporcie, mówiła że to wytrzymałość. Musiałem wyprowadzać z błędu nawet osoby, które znają się na lekkoatletyce" - kontynuował.
Wyjaśnił, że na przestrzeni czasu nauczył się dobrze biegać technicznie i właśnie o to chodziło, a nie o wytrzymałość, jak mieli orzekać niektórzy.
"I takim osobom - jak temu panu - chciałem powiedzieć: więcej wiary i mniej negacji, bo czasem ludzie mogą zakończyć karierę, bo takie rzeczy ich bolały i musiały cofnąć się do cienia. Mi się wydaje, że to jest niszczenie naszych talentów, więc bardzo proszę o brak takich opinii, szczególnie o zawodnikach, którzy nie mają takiej psychiki jak ja" - podsumował.
Szymański wprost o Memoriale Kamili Skolimowskiej
Tymczasem Szymański absolutnie się nie zatrzymuje. Po wywalczeniu brązowego medalu ME skupia się na następnych sportowych celach. Już lada moment, bo 23 sierpnia, weźmie udział w Memoriale Kamili Skolimowskiej.
Jakub jest przekonany, że i polscy i zagraniczni sportowcy po imprezie orzekną, że "był to w tym roku najlepszy mityng na świecie". Przekazał to w nagraniu z zaproszeniem na zawody.






![LM: Barcelona - Feyenoord Rotterdam. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9H9J51PKONCQ-C401.webp)




