Polacy zakończyli zmagania w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham na 18. miejscu w tabeli, z 8 medalami na koncie, w tym z 6 srebrami (Ewa Swoboda - bieg na 100 m; Pia Skrzyszowska - 100 metrów przez płotki; Katarzyna Zdziebło - chód na dystansie maratonu; Natalia Bukowiecka - bieg na 400 m; Maria Żodzik - skok wzwyż; Klaudia Kazimierska - bieg na 1500 m) i 2 brązami (Jakub Szymański - 110 m przez płotki; sztafeta żeńska 4x100 m).
Dorobek ten w zdecydowanych słowach komentuje Adam Kszczot, wielokrotny medalista mistrzostw Europy, halowych mistrzostw Europy, mistrzostw świata oraz halowych mistrzostw świata w biegu na 800 m, a dziś ekspert Polsatu Sport.
Smutna diagnoza po ME w Birmingham. "Brakuje nam zastępowalności mistrzów"
Adam Kszczot przyznaje, że reprezentacja Polski w tym roku zdobyła na ME więcej medali niż w zeszłej edycji (Rzym 2024 - 6 krążków). Opowiada, że mamy programy szkoleniowe i systemy dobrego finansowania, a także szeroką kadrę, lecz "z drugiej strony notujemy sportowy regres".
"W trakcie dekady pomiędzy Mistrzostwami Europy 2012 i 2022 nie schodziliśmy poniżej 12 medali. Rekord w Monachium to było 14 medali. Brakuje nam zastępowalności mistrzów. Nie potrafimy duplikować tych najlepszych wyników" - wylicza w rozmowie z Polsatem Sport.
Pod względem suchego medalowego dorobku Polacy nie wypadają rzeczywiście źle. Gdyby brać pod uwagę wyłącznie liczbę krążków, zajęlibyśmy 7. lokatę, lecz przez to, że żaden z reprezentantów nie zdobył złota, sklasyfikowano nas na dużo niższej pozycji.
Warto zadać pytanie, jaki jest stosunek naszych inwestycji do zwrotu w postaci medali. Patrząc na to, ile inwestujemy i jaki mamy z tego zwrot, wydaje mi się, że 8 medali jest wynikiem słabym
Podkreśla, że "przez lata nie schodziliśmy poniżej kilkunastu medali", a polską ambicją ma być uczynienie z lekkoatletyki sportu narodowego. Tymczasem "jeśli chodzi o poziom seniorów, brakuje nam powtarzalności medalowej", a transfer dobrych wyników i medali z lekkoatletyki juniorskiej oraz młodzieżowej do lekkoatletyki seniorskiej jest niewielki.
"8 medali to z jednej strony jakiś sukces, ale na pewno stać nas na więcej. Powtarzam: nie duplikujemy dobrych, mistrzowskich zachowań. Można też zadać pytanie, dlaczego zawodnicy pracujący z trenerami zagranicznymi mają lepsze wyniki?" - zastanawia się.
Obawy o Polaków przed MŚ w lekkoatletyce. ME sygnałem alarmowym
Kszczot punktuje słabsze strony lekkoatletyki w Polsce. "U nas młode talenty obijają się o górę lodową. Brak medalu młodzieżowego powoduje, że nie ma funduszy na szkolenie. Kluby nie mają pieniędzy. Brak ligi lekkoatletycznej z prawdziwego zdarzenia. Trenerzy pobierają głodowe pensje. Szkolimy dzieci, szkolimy młodzież, ale brak transferów do lekkoatletyki seniorskiej" - mówi.
Według niego "trzeba ustrukturyzować ligę lekkoatletyczną, podnieść jej poziom i zmniejszyć centralizację w decyzjach", a dodatkowo dać dużą przestrzeń i dobre warunki, także finansowe, polskim szkoleniowcom jak Marek Rzepka i Piotr Kitliński.
Wraca tez do tematu mistrzostw Europy w Birmingham, dzieląc się przykro brzmiącą refleksją i obawami przed mistrzostwami świata (najbliższe planowane są na 11-19 września 2027, w Pekinie).
"Martwi mnie przede wszystkim to, że to są tylko mistrzostwa Europy, a nie mistrzostwa świata. Pamiętajmy, że w Stanach Zjednoczonych jest bardzo, bardzo silny system uniwersytecki. My takiego nie mamy. Jeżeli z mistrzostw Europy wracamy z ośmioma medalami, ale bez złotego, to z iloma wrócimy z mistrzostw świata? Z dwoma?" - pyta.









![F1: GP Włoch 2026. O której i gdzie oglądać wyścig? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000N8Z6FDSV3RMT8-C401.webp)
![Ekstraklasa: Lech - Raków. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9A7WAWQYNEYR-C401.webp)
