Reklama

Reklama

Ty też możesz pomóc przy Euro

Od początku lutego rusza rekrutacja wolontariuszy, którzy będą pracowali podczas mistrzostw Europy w koszykówce mężczyzn - EuroBasket 2009. W dzisiejszych czasach bez pomocy i zaangażowania tych ludzi nie może się odbyć żadna wielka impreza sportowa.

Kandydat na wolontariusza musi spełniać dwa podstawowe warunki: mieć ukończenie 18 lat oraz znać język angielski w stopniu podstawowym. Za swoją pracę nie będzie pobierał wynagrodzenia.

Będzie za to mógł zobaczyć od środka jak wygląda organizacja mistrzostw Europy, otrzyma szansę na naukę i zbieranie doświadczeń. Komitet organizacyjny ME zapewni wolontariuszowi wyżywienie, ubiór a także ubezpieczenie.

Nie gwarantujemy noclegu, dlatego osoby poświęcające swój czas dla EuroBasketu będą z reguły przypisane do miasta, w którym na co dzień mieszkają. Po zakończeniu pracy każdy ochotnik otrzyma od PZKosz specjalny certyfikat, informujący o jego wkładzie w zorganizowanie mistrzostw Europy.

Reklama

Od początku kontakt pomiędzy wolontariuszem, a komitetem organizacyjnym mistrzostw Europy będzie się odbywał za pomocą specjalnie stworzonego na tę okazję systemu internetowego. Pierwszym krokiem jest zarejestrowanie się w systemie.

Następnie każda osoba otrzyma swój login oraz hasło i będzie mogła na bieżąco sprawdzać informację o tym, czy została zakwalifikowana do pracy przy EuroBaskecie 2009. Podczas imprezy również komunikowanie się z koordynatorem wolontariuszy czy ustalanie grafika pracy będzie się odbywało za pomocą systemu.

Każda zainteresowana osoba może zalogować się poprzez banery informujące o wolontariacie. Zostaną one umieszczone na stronach internetowych: pzkosz.pl, plk.pl, koszkadra.pl, plkk.pl oraz na stronach miast organizatorów EuroBasketu, a także niektórych szkół wyższych.

- Bardzo liczymy na studentów, głównie z uczelni sportowych, turystycznych i lingwistycznych - przyznaje Andrzej Łuczak, menedżer ds. wolontariatu EuroBasket 2009. - Dobrze też, jeśli ktoś ma już jakieś doświadczenie w pracy ochotnika. Tym wszystkim osobom najłatwiej będzie sprostać stawianym przed nimi zadaniom.

Szacuje się, że na rzecz mistrzostw Europy koszykarzy będzie pracowało blisko 1500 wolontariuszy. W rundzie eliminacyjnej w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu zatrudnionych zostanie po 150-200 osób. Podobna ilość ludzi będzie potrzebna do obsługi drugiej rundy rozgrywek w Łodzi i Bydgoszczy. Na finały w Katowicach przewidujemy pomoc 400 wolontariuszy.

- Praca ochotników będzie odbywała się w dwóch najważniejszych obszarach - tłumaczy Andrzej Łuczak. - Jeden to hala sportowa. Wolontariusze będą tu pracować przy obsłudze imprezy, pomagać kibicom i oficjelom w znalezieniu miejsca na widowni, kierować ruchem między strefami, pomagać w przygotowaniu materiałów prasowych w centrach medialnych, roznosić statystyki, wycierać parkiet, podawać piłki koszykarzom, obsługiwać punkty informacyjne na hali, itp. Poza tym wolontariusze będą pracowali w hotelach, gdzie zostaną zakwaterowani uczestnicy EuroBasketu: drużyny, sędziowie, VIPy i dziennikarze. Specjalnie na tę okazję stworzymy recepcje, które mają służyć naszym gościom wszelką informacją dotyczącą organizacji turnieju. Pewna grupa wolontariuszy zostanie także skierowana do punktów informacyjnych na lotniskach, dworcach i miasteczkach koszykarskich dla kibiców - wylicza Andrzej Łuczak.

Mistrzostwa Europy w Polsce odbędą się w dniach 7-20 września 2009 roku. W każdym z miast organizujących EuroBasket praca przy zawodach potrwa około pięciu dni. Wcześniej wolontariusze będą jednak musieli przejść krótkie szkolenia.

- Do końca lutego chcielibyśmy przeprowadzić selekcję - mówi Andrzej Łuczak. - Czy to się uda zależy od ilości zgłoszeń. Jeśli chętnych będzie zbyt mało, wydłużymy czas na akredytację w systemie. Z doświadczenia wiem, że może to nie być potrzebne. W okresie między majem a czerwcem przeprowadzimy szkolenia teoretyczne dotyczące przebiegu turnieju, przekażemy najważniejsze informacje o mieście, w którym będzie pracować wolontariusz, przeprowadzimy też test z języka angielskiego. W trakcie logowania się na stronie internetowej przyszły wolontariusz określi swoje preferencje i rodzaj pracy, jaka by go interesowała. Może to jednak zostać przez nas zweryfikowane, aby w najlepszy sposób wykorzystać umiejętności wszystkich kandydatów - tłumaczy menedżer ds. wolontariatu na mistrzostwach Europy.

Dariusz Szarmach, PZKosz.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL