Reklama

Reklama

Polska - Litwa, czyli rewanż za porażkę w Kłajpedzie

Reprezentacja Polski koszykarzy spotka się w czwartek w Gdańsku z liderem grupy C Litwą w 5. kolejce eliminacji mistrzostw świata 2019. Będzie to rewanż za lutową porażkę w Kłajpedzie 55:75. "W jednym meczu wszystko może się zdarzyć" - powiedział rozgrywający Łukasz Koszarek.


Faworytami są utytułowani Litwini, w ostatnich latach m.in. mistrzowie (2003) i wicemistrzowie Europy (1995, 2013, 2015), trzykrotni brązowi medaliści igrzysk olimpijskich (1992, 1996, 2000) oraz trzeci zespół mistrzostw świata (2010). 

Reklama

W eliminacjach do przyszłorocznego czempionatu globu prowadzą zdecydowanie z grupie C z kompletem czterech zwycięstw. Polska jest druga z bilansem dwóch wygranych i dwóch porażek.

W Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu Litwini zagrają w zdecydowanie silniejszym składzie niż w lutowym spotkaniu w Kłajpedzie, w którym rozgromili ekipę Mike'a Taylora 75:55. W drużynie Dainiusa Adomaitisa, bardzo dobrze znanego w Polsce z kariery zawodniczej i trenerskiej, mają zagrać zawodnicy z NBA - Jonas Valanciunas (Toronto Raptors) i Domantas Sabonis (Indiana Pacers) oraz m.in. Mantas Kalnietis, Mindaugas Kuzminskas i Jonas Maciulis. 

Z ośmiu dotychczasowych spotkań o punkty z reprezentacją Litwy polscy koszykarze wygrali tylko dwa - obydwa przed własną publicznością.

W eliminacjach do Eurobasketu 1997 prowadzona przez Eugeniusza Kijewskiego reprezentacja pokonała w Białymstoku brązowych medalistów igrzysk w Atlancie 88:69. W zespole rywali grali m.in. Rimas Kurtinaitis (wówczas minister sportu Litwy), Saulius Stombergas, Tomas Pacesas, Darius Maskoliunas (obecnie asystent trenera reprezentacji Adomaitisa). Liderami polskiego byli Maciej Zieliński - 19 pkt i Tomasz Jankowski - 15. 

Podczas Eurobasketu 2009 biało-czerwoni pod wodzą izraelskiego trenera Mulego Katzurina pokonali Litwinów we Wrocławiu 86:75. Jednym z bohaterów meczu był Michał Ignerski, który na początku czwartej kwarty w 61 sekund trafił trzy razy za trzy punkty, dając drużynie prowadzenie 71:56. Rywale nie byli już w stanie skutecznie odpowiedzieć. Double-double w tamtym spotkaniu uzyskał będący znów w składzie biało-czerwonych Maciej Lampe (22 pkt i 10 zbiórek).

Polacy przystąpią do meczu w Litwą w niezbyt komfortowej sytuacji. W składzie brakuje dwóch pierwszopiątkowych graczy z ubiegłorocznego Eurobasketu Damiana Kuliga i A.J. Slaughtera, a także etatowego reprezentanta w ostatnich latach Przemysława Zamojskiego. Na występ naturalizowanego Amerykanina, który do momentu kontuzji w końcówce feralnego meczu z Finlandią, był jednym z liderów biało-czerwonych na ME w Helsinkach, bardzo liczył trener Taylor. 

Wrócił natomiast do reprezentacji i przejął opaskę kapitana Adam Waczyński, nieobecny w dwóch poprzednich okienkach eliminacji z powodu nakładających się terminów rozgrywek Euroligi i FIBA.

Obecność jego i Lampego, dodana do znanych walorów Mateusza Ponitki, powinna znacząco poprawić grę drużyny w ataku. 

"Ciągle modyfikujemy system gry, aby zawodnicy czuli się lepiej w ofensywie. Adam Waczyński i Maciej Lampe na pewno w tym pomogą - to gracze, którzy potrafią rzucać i mogą tworzyć sytuacje dla innych. Chcemy zagrać w lepszym tempie - również w kontrach - i mieć dobre pozycje do zdobywania punktów. Ważna jest też nasza skuteczność blisko kosza i w szybkim ataku" - powiedział trener Taylor, cytowany przez stronę PZKosz.

Najbardziej doświadczony w kadrze Łukasz Koszarek (117 występów, 1107 punktów) uważa, że w meczu z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem biało-czerwoni nie stoją na straconej pozycji.

"Występujemy u siebie, a wielu z nas rozgrywało w Ergo Arenie świetne mecze i dlaczego nie mielibyśmy teraz tego powtórzyć? Poza tym to jest tylko jedno spotkanie, a nie play off, w których trzeba cztery razy wykazać swoją wyższość. A w jednym meczu wszystko może się zdarzyć. Przed wyjazdem na wakacje chcielibyśmy udanym akcentem zakończyć sezon i tchnąć w reprezentacyjną koszykówkę nowego, pozytywnego ducha" - zadeklarował.

Do kolejnej fazy awansują po trzy drużyny z każdej z ośmiu grup. W kolejnym etapie ekipy z grupy C połączą się z trzema najlepszymi drużynami z grupy D, w której są Włochy, Holandia, Chorwacja i Rumunia. Spotkania zostaną rozegrane we wrześniu i listopadzie 2018 roku oraz w lutym 2019 roku. Z tego grona (zaliczane są wyniki z pierwszej fazy) bilet na MŚ wywalczy najlepsza trójka (łącznie 12 zespołów).

Początek czwartkowego meczu Polska - Litwa w Ergo Arenie o godz. 19. Wcześniej kibice z trybun hali będą mogli obejrzeć na ekranie spotkanie Polski z Japonią, kończące rywalizację w grupie H piłkarskich mistrzostw świata w Rosji.

Skład reprezentacji Polski koszykarzy na mecze z Litwą i Kosowem (numer, imię i nazwisko, klub minionym sezonie, wiek, wzrost,  liczba meczów w reprezentacji, zdobyte punkty):

rozgrywający:

  • Łukasz Koszarek        Stelmet BC Zielona Góra       34 lata  187 cm   177  1107 pkt
  • Kamil Łączyński        Anwil Włocławek               29 lat   183 cm    19    39

rzucający:

  • Michał Michalak        Tecnyconta Saragossa          24 lata  197 cm    11    60
  • Marcel Ponitka         Asseco Gdynia                 20 lat   192 cm     2     5
  • Mateusz Ponitka        Iberostar Teneryfa            24 lata  197 cm    90   824

niscy skrzydłowi:

  • Karol Gruszecki        Polski Cukier Toruń           28 lat   196 cm    36   136
  • Michał Sokołowski      Rosa Radom                    25 lata  196 cm    34   117
  • Adam Waczyński         Unicaja Malaga                28 lat   199 cm    118  990

silni skrzydłowi:

  • Aaron Cel              Polski Cukier Toruń           31 lat   203 cm    52   361
  • Tomasz Gielo           Joventut Badalona             25 lat   206 cm    53   271

środkowi:

  • Adam Hrycaniuk         Stelmet BC Zielona Góra       34 lata  206 cm    97   488
  • Maciej Lampe           Qingdao Eagles                33 lata  211 cm    64   840
  • Dominik Olejniczak     Ole Miss Rebels Oxford        21 lat   207 cm     1     2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama