Nawrocki zwrócił się do gwiazdy kadry. Ten zdradził, co mu odpowiedział
Wizyta Karola Nawrockiego w szatni reprezentacji Polski po wygranym meczu z Łotwą odbiła się szerokim echem. - To ogromny zaszczyt, że mogłem go poznać. Nawet wylądowałem na jego Instagramie - mówi z uśmiechem na twarzy Jordan Loyd, do którego prezydent zwrócił się bezpośrednio.

Biało-Czerwoni pokonali gospodarzy po niezwykle zaciętej walce 84:82, a prawdziwą ozdobą rywalizacji była "trójka" Jordana Loyda, który takowy rzut oddał niemal równo z syreną, zapewniając Polsce bardzo ważne zwycięstwo w kontekście awansu do mistrzostw świata 2027 w Katarze.
"Jesteś świetnym graczem. Kapitalny występ" - takie słowa do Jordana Loyda skierował prezydent Karol Nawrocki, który odwiedził polską szatnię po zwycięstwie nad Łotwą.
Prezydent, który jest wielkim fanem sportu, świętował sukces wraz z naszymi reprezentantami. Z jego ust wydobył się głośny okrzyk: "kto wygrał mecz?" Na to pytanie momentalnie odpowiedzieli zawodnicy i członkowie sztabu szkoleniowego. Hitem internetu jest nagranie, które wszystko uwieczniło.
Loyd zachwycony spotkaniem z prezydentem
Udało nam się porozmawiać z Jordanem Loydem podczas treningu reprezentacji Polski już po przylocie z Łotwy. Ciekawostką jest fakt, że Biało-Czerwoni wraz z kadrą Łotwy przylecieli tym samym samolotem (czarter) z Rygi do Gdańska.
Amerykanina pytamy o spotkanie z prezydentem i o słowa, które skierował do niego bezpośrednio w szatni.
On powiedział mi, że jestem świetnym graczem, a ja mu odpowiedziałem, że to zaszczyt go poznać. Cieszę się, że wygraliśmy na jego oczach. To było moje pierwsze spotkanie z prezydentem Polski. Jego energia i emocje, które wniósł do drużyny, były niesamowite. Chyba nawet byłem na jego Instagramie
Loyd zaliczył kolejny fenomenalny występ w barwach reprezentacji Polski. Zawodnik, który na co dzień gra w Anadolu Efes, zdobył 37 punktów, trafiając 13 z 24 rzutów z gry. Po raz pierwszy w zawodowej karierze trafił też rzut na zwycięstwo.
- Nie pamiętam, żebym trafił tego typu rzut na zwycięstwo w karierze, ale należy pamiętać, że robię się coraz starszy, więc mogę czegoś nie pamiętać - podkreśla Loyd, który był w świetnym humorze w trakcie rozmowy.
- Chłonę te wszystkie doświadczenia. Dostałem mnóstwo wiadomości od całej mojej rodziny, przyjaciół i od wszystkich ludzi w Polsce. Kibice są niesamowici. Dziękuję im za to - podkreśla koszykarz.
Ponitka mówi o spotkaniu z Nawrockim
To niezwykły moment dla każdego obywatela kraju. To jest niesamowita sprawa. Cieszymy się, że prezydent zagościł na meczu, a później odwiedził naszą szatnię. Było wspólne zdjęcie. To duże przeżycie. Uważam, że nie każdy może pochwalić się tym, że uściśnie dłoń prezydentowi Polski
Kapitan kadry również dołożył bardzo ważną cegiełkę do zwycięstwa nad Łotwą. Koszykarz zdobył 27 punktów, trafiając 8 z 18 rzutów z gry. Zebrał na dodatek 7 piłek i miał 4 asysty.
- Z Ponitką znakomicie się rozumiemy, ale to nie jest tak, że nasza gra ma opierać się tylko na naszej dwójce. Statystyki to jedno, ale należy pamiętać, że wielu zawodników miało wkład w to zwycięstwo - zauważa Loyd.
Biało-Czerwoni w niedzielę zmierzą się z Łotwą, lecz tym razem już w Gdyni. Awans do drugiej rundy wywalczą po trzy ekipy z każdej grupy. Nasza kadra aktualnie zajmuje 1. miejsce.












