Reklama

Reklama

Navarro: Spodziewaliśmy się innego meczu

Reprezentacja Hiszpanii pewnie pokonała Polskę i awansowała do 1/4 finału mistrzostw Europy koszykarzy. Najlepszy strzelec gości, Juan Carlos Navarro przyznał, że spodziewał się lepszej gry "Biało-czerwonych".

29-letni Navarro w ciągu zaledwie 22 minut spędzonych na parkiecie zdobył 23 punkty, aż siedmiokrotnie trafiając z dystansu. To głównie dzięki niemu i Pau Gasolowi Hiszpanie szybko pozbawili nasz zespół złudzeń.

- Miałem dobry dzień, czasami tak jest, że piłka ciągle wpada do kosza. Miałem też wielkie oparcie w kolegach z zespołu, którzy zachęcali mnie do oddawania rzutów - powiedział Navarro, który oczekiwał innego początku spotkania.

- Spodziewałem się innego meczu. Myślałem, że Polacy będą na samym początku bardzo mocni, ale to my ich zaskoczyliśmy w pierwszej kwarcie. Wyszliśmy na parkiet bardzo zdeterminowani, stąd tak szybko osiągnęliśmy wysoką przewagę - wyjaśnił Hiszpan.

Reklama

W ćwierćfinale Hiszpanie zmierzą się z najlepszą drużyną grupy E, Francją. - To bardzo mocny zespół z Tonym Parkerem na czele. Ale ambicje mamy te same, co przed startem turnieju, a po ostatnich meczach wzrosła nasza pewność siebie - dodał optymistycznie Navarro.

Dariusz Jaroń, Łódź

Czytaj także:

Trener mistrzów świata o postępie Polski

Tutaj znajdziesz relację z meczu Polska - Hiszpania

Katzurin: Na więcej nie było nas stać

Gortat: Osiągnęliśmy przyzwoity rezultat

Adam Wójcik żegna się z reprezentacją

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL