Reklama

Reklama

Mecz koszykarzy Polska - Niemcy w Toruniu obejrzy komplet widzów

Nowa hala w Toruniu w niedzielę (godz. 20) powinna wypełnić się do ostatniego miejsca, gdy polscy koszykarze walczyć będą z Niemcami w pierwszym meczu eliminacji mistrzostw Europy. Pochodzący z Torunia Przemysław Karnowski ma nadzieję na zwycięstwo.

Podopieczni Mike'a Taylora zadomowili się już trochę w grodzie Kopernika. Trenują tu od kilku tygodni i rozegrali między innymi towarzyski turniej, w którym pokonali Szwecję, Portugalię oraz Iran. Teraz "Biało-czerwonych" czeka ważniejsze wyzwanie.

Reklama

W niedzielę reprezentanci naszego kraju rozpoczną walkę w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Pierwszym rywalem ekipy trenera Taylora będzie reprezentacja Niemiec. Zespoły zagrają w nowej toruńskiej hali, której oficjalna inauguracja odbędzie się podczas tego pojedynku. Wszyscy liczą, że będzie to szczęśliwe otwarcie dla "Biało-czerwonych".

- Ciężko pracujemy, trener wprowadza nowe rozwiązania, które będziemy chcieli zastosować podczas pojedynku z Niemcami. Zobaczymy, jaki plan przygotuje szkoleniowiec, czy zagramy więcej pod kosz, czy na zewnątrz. Ja będę starał się pomóc na tyle, na ile będę mógł. Mama nadzieję, że toruńskie przygotowania zakończymy czwartym zwycięstwem - powiedział Karnowski.

Na trybunach z pewnością nie zabraknie głośnego dopingu. Bilety na spotkanie z Niemcami rozchodzą się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki. W czwartkowe popołudnie w systemie sprzedaży internetowej dostępnych było zaledwie nieco ponad 600 biletów, a hala może pomieścić około sześć tysięcy kibiców.

Tymczasem w ramach krótkiej przerwy w przygotowaniach reprezentanci Polski spotkali się w czwartek z prezydentem Torunia Michałem Zaleskim, który wierzy w zwycięstwo naszych koszykarzy na inaugurację.

- Wszyscy kibice trzymają kciuki i życzą wam zwycięstwa 10 sierpnia w meczu z Niemcami. Połączyliśmy ten mecz z oficjalnym oddaniem do użytku nowej hali sportowo-widowiskowej w Toruniu, którą poznaliście podczas zwycięskiego turnieju Toruń Basket Cup - powiedział Zaleski.

Na spotkaniu obecni byli wszyscy koszykarze oraz cały sztab szkoleniowy z trenerem Taylorem na czele. Dziękowali za ciepłe przyjęcie w Toruniu oraz świetną bazę treningową, którą udało się przygotować dzięki oddaniu do użytku nowej hali. Odważną deklarację złożył także sam szkoleniowiec. - Dziękuję za gościnność i wszystko, co miasto zrobiło dla reprezentacji. Sądzę, że wyniki świadczą o tym, że granie na nowej hali stanowi dla nas cenną przewagę. Naszym celem jest wyjazd z Torunia bez porażki - powiedział selekcjoner.

Koszykarze przygotowali dla prezydenta Torunia drobny upominek, w postaci reprezentacyjnej koszulki. - Chcielibyśmy podziękować za toruńską gościnność. W samych superlatywach możemy mówić o mieście i hali - mówił wręczając koszulkę prezydentowi Zaleskiemu kapitan kadry Szymon Szewczyk.

"Biało-czerwoni" pojedynek z reprezentacją Niemiec w Toruniu rozegrają w niedzielę, 10 sierpnia o godz. 20.00. Później podopiecznych Taylora czekają trzy wyjazdowe pojedynki z Luksemburgiem (13.08), Austrią (17.08) i Niemcami (20.08). Ostatnie dwa mecze eliminacyjne odbędą się w 24 sierpnia Koszalinie z Luksemburgiem oraz 27 sierpnia w Lubinie z Austrią.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama