ME koszykarzy: Polska nie ubiega się o organizację turnieju w 2021 roku

Polska, mimo wyrażanego wstępnie zainteresowania organizacją mistrzostw Europy koszykarzy w 2021 r., nie będzie gospodarzem tego turnieju, gdyż nie wysłała aplikacji do FIBA Europe, która w poniedziałek przedstawiła listę kandydatów.

O prawo organizacji imprezy ubiegają się Czechy, Estonia, Niemcy, Gruzja, Węgry, Włochy i Słowenia. Termin przesyłania zgłoszeń upłynął 15 marca - poinformowała FIBA.

Reklama

Według wstępnych planów polskiego związku gospodarzem fazy grupowej miała być Ergo Arena w Gdańsku/Sopocie, w której Polacy wywalczyli awans do mistrzostw świata w Chinach.

- Okazało się, że mimo bardzo dużej pomocy miasta Gdańska nie jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom finansowym FIBA wobec gospodarza. Kwota jest ogromna, bo chodzi o blisko 16 mln złotych w przypadku otrzymania organizacji rozgrywek grupowych. Uznaliśmy, że nie ma sensu wpłacać 25 tysięcy euro przy składaniu aplikacji, bo nie jesteśmy w stanie zebrać dziś gwarancji finansowania na całość. Liczenie na zyski ze sprzedaży biletów, ewentualnych sponsorów, to za duże ryzyko adekwatnie do tego, co można zyskać w roli gospodarza - powiedział prezes PZKosz. Radosław Piesiewicz.

Szef federacji podkreślił jednak, że Polska nie rezygnuje z zaistnienia na koszykarskiej mapie wielkich turniejów koszykarskich.

- Uznaliśmy, że lepiej powalczyć o organizację turnieju przedolimpijskiego. A mam nadzieję, że Polacy mają szansę na wzięcie udziału w takim turnieju, gdyż w losowaniu grup mistrzostw świata w Chinach trafiła na bardzo dobrą pod względem sportowym grupę i jest szansa na awans do kolejnych faz i powalczenia o igrzyska - dodał.

"Biało-Czerwoni", którzy w MŚ wystąpią po raz drugi w historii i pierwszy od 1967 r., zagrają w gr. A w Pekinie z Chinami, Wenezuelą i Wybrzeżem Kości Słoniowej. Do drugiej fazy (6-9 września) awansują po dwa najlepsze zespoły, tworząc cztery czterozespołowe grupy: I (A z B), J (C z D), K (E z F) i L (G z H). W nich każda drużyna rozegra po dwa mecze (zaliczony będzie rezultat z rywalem, z którym wyszło się z grupy). W przypadku miejsca w czołowej dwójce Polacy trafiliby na dwóch z czwórki rywali: Argentyna, Rosja, Korea, Nigeria.

Do fazy pucharowej (10-15 września: ćwierćfinały - po dwa w Dongguan i Szanghaju, półfinały i finał - trzy mecze w Pekinie) dostaną się po dwie najlepsze ekipy. Bezpośredni awans na igrzyska uzyska siedem drużyn z mundialu (po dwie najlepsze z Europy i Ameryk, po jednej z Afryki, Azji i Oceanii) oraz gospodarz igrzysk Japonia, a 16 kolejnych zagra w przedolimpijskich turniejach kwalifikacyjnych

Eurobasket 2021 będzie pierwszym przeprowadzonym w czteroletnim cyklu, według nowego systemu i zasad kwalifikacji, które zostały wprowadzone w czerwcu 2018 r. przez FIBA. ME będą rozgrywane na rok przed turniejem olimpijskim. Chodzi o to, by impreza nie kolidowała z żadnymi innymi zawodami koszykarzy w świecie. O wyborze gospodarza FIBA zadecyduje na posiedzeniu zarządu w lipcu.

Poprzednie dwa turnieje finałowe koszykarzy odbywały się w czterech państwach - w 2015 r. były to Chorwacja, Niemcy, Łotwa i Francja (faza grupowa i finałowa), zaś w 2017 Finlandia, Izrael, Rumunia i Turcja (faza grupowa i finałowa). W obydwu uczestniczyli "Biało-Czerwoni" - zajęli odpowiednio 11. i 18. miejsce. Polska była gospodarzem Eurobasketu w 1963 roku, gdy we Wrocławiu zdobyła srebro i w 2009 r., gdy nie zakwalifikowała się do ćwierćfinałów.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja koszykarzy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje