Reklama

Reklama

ME koszykarzy: Polska - Hiszpania 53:89

Polscy koszykarzy ponieśli klęskę z Hiszpanią 53:89 w meczu grupy C mistrzostw Europy, które rozgrywane są w Słowenii. To czwarta porażka "Biało-czerwonych" podczas tego turnieju.

Polacy byli tłem dla obrońców tytułu w każdym elemencie, razili niedokładnością, brakiem pewności siebie i koncentracji. Przegrali walkę pod tablicami 30:36, mieli aż 21 strat (przy ośmiu takich zagraniach rywali), tylko osiem asyst (Hiszpanie 23), i zaledwie 35 procent skuteczności rzutów za dwa punkty. To najwyższa jak do tej pory porażka w słoweńskim EuroBaskecie.

W pierwszej piątce wyszedł po raz pierwszy w mistrzostwach Krzysztof Szubarga, a poza tym Łukasz Koszarek, Thomas Kelati, Maciej Lampe i Marcin Gortat. Po raz kolejny fatalny początek w ich wykonaniu (0:8) spowodował, że po niespełna sześciu minutach gry trener Dirk Bauermann musiał wziąć czas i dokonał zmian. Wejście współkapitana Michała Ignerskiego, który rozegrał dobre spotkanie przeciwko Chorwacji, Przemysława Zamojskiego i Mateusza Ponitki nie zmieniło sytuacji. Na 30 sekund przed końcem pierwszej kwarty Hiszpania prowadziła 23:3.

Reklama

W kolejnych kwartach przewaga obrońców tytuły i wicemistrzów świata rosła lawinowo. Polacy popełniali stratę za stratą, a pod koszem zupełnie niewidoczni byli Lampe, który tak dobrze spisywał się spotkaniu towarzyskim z Hiszpanami oraz Gortat. Mecz w niczym nie przypominał niedawnego pojedynku sparingowego, w którym Polska uległa mistrzom Europy w Castellon de la Plana, po zaciętej walce, 66:70.

W 19. minucie podopieczni trenera Juana Orengi prowadzili 49:11 (do przerwy było 49:13). W trzeciej kwarcie Bauermann szybko posadził na ławce Gortata i dokonywał wielu zmian, ale nic nie przynosiło zmiany sytuacji. Dwukrotnie w tej części Hiszpanie prowadzili różnicą 46 punktów (70:24 i 76:30).

Mimo miażdżącej przewagi obrońcy tytułu "nie odpuszczali". Ricky Rubio znakomicie kierował poczynaniami kolegów, Jose Calderon i Sergio Rodriguez nie mylili się w rzutach za trzy punkty (w całym spotkaniu Hiszpanie mieli 43 procent skuteczności), a Marc Gasol zdominował walkę pod koszami.

W 31. minucie Hiszpanie uzyskali najwyższą przewagę 78:30. W końcówce "Biało-czerwoni" odrobili nieco straty, bo rywale grali już w większa nonszalancją. Jednak nadal z łatwością przedostawali się pod kosz Polaków, a serią podań na obwodzie demontowali defensywę podopiecznych Bauermanna

Polacy w poniedziałek rozegrają swój ostatni mecz w turnieju, a ich rywalem będzie gospodarz Słowenia (godz. 21).

Polska - Hiszpania 53:89 (5:25, 8:24, 17:27, 23:13)

Polska: Przemysław Zamojski 11, Maciej Lampe 10, Thomas Kelati 7, Mateusz Ponitka 7, Łukasz Koszarek 6, Michał Ignerski 4, Przemysław Karnowski 3, Krzysztof Szubarga 2, Marcin Gortat 2, Adam Hrycaniuk 1, Adam Waczyński 0, Michał Chyliński 0.

Hiszpania: Ricky Rubio 15, Marc Gasol 15, Rudy Fernandez 13, Xavier Rey 12, Sergio Rodriguez 11, Juan Calderon 9, German Gabriel 5, Fernando San Emeterio 4, Sergio Llull 3, Pablo Aguilar 2, Victor Claver 0, Alex Mumbru 0.



Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy