Reklama

Reklama

ME koszykarzy. Polacy czekają 30 lat na zwycięstwo z Francją

- Francja ma znakomity zespół, ale podejmiemy wyzwanie. Nie odczuwamy żadnej presji - powiedział trener reprezentacji Polski koszykarzy Mike Taylor przed meczem z Francją. Początek spotkania o miano niepokonanego zespołu w grupie A o godz. 21.00. "Biało-czerwoni" po raz ostatni wygrali z Francją 30 lat temu.

Obydwa zespoły wygrały dotychczas po dwa spotkania: Polska z Bośnią i Hercegowiną 68:64 i Rosją 82:79, gospodarze turnieju z Finlandią 97:87 po dogrywce oraz bezproblemowo z Bośnią i Hercegowiną 81:54.

Bilans meczów obydwu reprezentacji w ME i kwalifikacjach do nich jest korzystny dla "Trójkolorowych": 11-9. Ostatni raz Polska wygrała z Francją w 1985 roku, by potem przegrać siedem kolejnych spotkań - ostatni raz 66:74 po wyrównanym meczuw Alicante w 2007 roku, gdzie w zespole Francji grali już m.in. obecni gwiazdorzy Tony Parker i Boris Diaw, a w polskiej drużynie Łukasz Koszarek.

Reklama

W niedzielnym meczu Parker wyrównał należący do Nikosa Galisa rekord zdobytych punktów w mistrzostwach Europy. Grek w 33 meczach rozegranych w latach 1981-91 zdobył ich 1030. Francuz od 2001 roku uzyskał tyle samo w 61 spotkaniach.

Broniący tytułu z 2013 roku gospodarze turnieju, mający w składzie ośmiu graczy z doświadczeniem w NBA, są zdecydowanym faworytem.Trener "Biało-czerwonych" Mike Taylor uważa, że można z nimi powalczyć.

"Francja ma znakomity zespół, ale podejmiemy wyzwanie. Nie odczuwamy żadnej presji" - powiedział.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama