Reklama

Reklama

ME koszykarzy: Czesi sprawdzą formę Polaków

Reprezentacja Polski koszykarzy przygotowuje się do mistrzostw Europy, które odbędą się od 5 do 20 września we Francji. W sobotę i niedzielę formę "Biało-czerwonych" sprawdzą Czesi. Oba mecze zostaną rozegrane w Wałbrzychu, ale tylko ten sobotni zobaczą kibice.

15-osobowa kadra narodowa trenuje w Wałbrzychu od 20 lipca. Pierwsza faza przygotowań to mocne treningi ogólnorozwojowe poprawiające wydolność zawodników, zajęcia doskonalące ich indywidualną technikę oraz ćwiczenie zagrywek i systemów taktycznych.

Jak poinformował generalny menedżer reprezentacji Marcin Widomski, wszyscy kadrowicze ćwiczą z olbrzymim zaangażowaniem i każdy ma takie same szanse znalezienia się w dwunastce, która pojedzie na Eurobasket do Montpellier.

W sobotę drużynę trenera Mike'a Taylora czeka pierwszy sprawdzian - mecz towarzyski z reprezentacją Czech. Być może w biało-czerwonych barwach zagra Marcin Gortat, który - zgodnie z regulacjami FIBA i NBA - nie mógł uczestniczyć przygotowaniach kadry przed 1 sierpnia, ale tego dnia już taki zakaz go nie obowiązuje. Decyzję, czy środkowy Washington Wizards wybiegnie na parkiet, podejmą zawodnik i sztab szkoleniowy.

Reklama

Przeciwko Czechom nie wystąpi natomiast Mateusz Ponitka, który na kilka dni musi opuścić zgrupowanie, by poddać się zabiegowi stomatologicznemu.

Koszykarze zza południowej granicy to szczególnie wymagający rywal dla Polaków. W meczach o punkty zwyciężyli w sześciu z siedmiu spotkań rozegranych od 2001 roku, w tym w ostatnich mistrzostwach Europy w Słowenii przed dwoma laty, gdy o sukcesie Czechów 69:68 przesądził trzypunktowy rzut Lubosa Bartona w ostatnich sekundach. Asystentem trenera Pavla Budinsky'ego był wówczas Mike Taylor, obecny selekcjoner polskiej reprezentacji. Dziś zespół Czech prowadzi z kolei izraelski szkoleniowiec Ronen Ginzburg, który w 2009 roku był asystentem swego rodaka Mulego Katzurina w kadrze "Biało-czerwonych" podczas Eurobasketu w Polsce.

Przed rokiem obydwa zespoły grały już w Wałbrzychu w meczach towarzyskich rozpoczynających serię sparingów przed kwalifikacjami do Eurobasketu 2015. Pierwszy Czesi wygrali 70:65, w drugim, także bez udziału publiczności, Polacy zrewanżowali się, zwyciężając 75:73.

W kadrze rywali nie brakuje znanych koszykarzy. Jedną z największych gwiazd jest zawodnik Fenerbahce Stambuł Jan Vesely, którego fani NBA znają z gry w Washington Wizards i Denver Nuggets. Również Jiri Welsch w latach 2002-2006 grał w najlepszej lidze świata. W zespole są także występujący w lidze hiszpańskiej Tomas Satoransky (Barcelona) i Ondrej Balvin (Sevilla), a także Patrik Auda, który w minionym sezonie Tauron Basket Ligi reprezentował Polfarmex Kutno.

Nie zagra w Wałbrzychu inny zawodnik ligi hiszpańskiej Pavel Pumprla. "Dołączy do reprezentacji kilka dni później, gdyż właśnie urodziło mu się dziecko. I bez niego Czesi to bardzo groźny zespół, z którym mamy porachunki do wyrównania" - powiedział Adam Waczyński, kolega czeskiego skrzydłowego z zespołu Rio Natura Monbus Santiago de Compostela.

Reprezentant Polski jest pod wrażeniem zaangażowania i pracy, jaką każdorazowo wkładają w zajęcia wszyscy powołani na zgrupowanie w Wałbrzychu. Wśród nich stawiający w tym gronie pierwsze kroki naturalizowany Amerykanin A.J. Slaughter i wracający do kadry po dłuższej przerwie Dardan Berisha. "A.J. może być dużym wzmocnieniem kadry. To bardzo pozytywna osobowość, zawodnik skromny, wyciszony, ukierunkowany na współpracę z partnerami - przede wszystkim szuka możlikwości podania piłki lepiej ustawionemu koledze. Dardana znam chociażby z mistrzostw Europy na Litwie sprzed czterech lat. Nic nie stracił ze swoich atutów, a przy tym wyszczuplał, więc jest jeszcze szybszy, trudniejszy do zatrzymania. Imponuje formą" - ocenił.

Kolejnymi po dwumeczu w Wałbrzychu etapami przygotowań "Biało-czerwonych" do mistrzostw Europy będą turniej na Łotwie (7-8 sierpnia), gdzie zmierzą się z drużyną gospodarzy i Słowenią, mecz z Hiszpanami w Santander (15 sierpnia) i dzień później w tym samym mieście spotkanie z Angolą lub Senegalem. Później podopieczni Taylora wystąpią w turniejach w Niemczech (21-23 sierpnia) z gospodarzami, Turcją i Łotwą, a na koniec przed własną publicznością w Bydgoszczy (28-30 sierpnia) spotkają się z Belgią, Macedonią i Islandią.

Zmagania w ME "Biało-czerwoni" rozpoczną 5 września meczem z Bośnią i Hercegowiną. Ich kolejnymi przeciwnikami w Montpellier będą: Rosja (jeśli FIBA cofnie decyzję o wykluczeniu jej z rozgrywek międzynarodowych), broniąca tytułu Francja, Izrael i Finlandia.

Kadra narodowa koszykarzy

(klub w sezonie 2014/15, wiek, wzrost, liczba meczów w reprezentacji, zdobyte punkty)

rozgrywający:

Łukasz Koszarek      Stelmet Zielona Góra        31 lat   187 cm   126    870 pkt

Robert Skibniewski   Śląsk Wrocław               32 lata  182 cm    79    300  

A.J. Slaughter       Panathinaikos Ateny         27 lat   191 cm     0      0

obwodowi:

Dardan Berisha       Sigal Prisztina             26 lat   191 cm    43    384

Michał Chyliński     PGE Turów Zgorzelec         29 lat   196 cm    59    227

Karol Gruszecki      Energa Czarni Słupsk        25 lat   193 cm     0      0

Mateusz Ponitka      Telenet Ostenda             21 lat   196 cm    38    249

Michał Sokołowski    Rosa Radom                  22 lata  196 cm     0      0

Adam Waczyński       Rio Natura Monbus Obradoiro 24 lata  198 cm    68    442

Przemysław Zamojski  Stelmet Zielona Góra        28 lat   193 cm    49    311

podkoszowi:

Aaron Cel            PGE Turów Zgorzelec         28 lat   203 cm    14    134

Aleksander Czyż      PGE Turów Zgorzelec         25 lat   201 cm     0      0

Marcin Gortat        Washington Wizards (NBA)    31 lat   211 cm    70    983

Adam Hrycaniuk       Stelmet Zielona Góra        31 lat   206 cm    59    346

Przemysław Karnowski Gonzaga University (NCAA)   21 lat   216 cm    31    174

Damian Kulig         PGE Turów Zgorzelec         28 lat   205 cm    34    162


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje