Reklama

Reklama

Koszykówka. ​PZKosz: Groselle chce grać dla kadry, wspieramy go w staraniach o polski paszport

Polski Związek Koszykówki wspiera amerykańskiego koszykarza Geoffrey’a Groselle’a (Enea Zastal BC Zielona Góra) w staraniach o polski paszport, co w przyszłości umożliwi mu występy w reprezentacji. "Sam się do nas zgłosił. Jego gra w kadrze to kwestia przyszłości" - powiedział wiceprezes Grzegorz Bachański.

O tym, że 28-letni Groselle, najlepszy koszykarz (MVP) sezonu zasadniczego w głosowaniu trenerów Energa Basket Ligi, stara się o polskie obywatelstwo zdradził na gali koszykarskiej wieńczącej sezon prezes PZKosz Radosław Piesiewicz: - Tak mu się spodobało w Polsce, że postanowił, że chce tu zostać i grać w kadrze. Mamy nadzieję, że wkrótce będzie występował w reprezentacji naszego kraju.

Zgodnie z przepisami FIBA w drużynie narodowej może grać jeden naturalizowany koszykarz. Na razie jest nim 33-letni AJ Slaughter. Wiele federacji europejskich ma kilku naturalizowanych zawodników. Bachański przyznaje, że droga do występów Groselle’a w kadrze jest daleka.

Reklama

- Geoffrey kompletuje dokumentację, część złożył już w konsulacie w Houston. Oczywiście wspieramy go w tych staraniach. To klasowy zawodnik i fajny człowiek. Po rozmowach mamy przekonanie, że naprawdę zależy mu na grze w kadrze. Procedury nadania obywatelstwa trwają blisko rok, choć można je próbować przyspieszyć. Być może pojawi się szansa na jego udział w kadrze w jesiennych meczach eliminacji mistrzostw świata. Myślimy jednak o nim jako o zawodniku przyszłościowym - podkreślił Bachański.

Groselle zagra w reprezentacji Polski?

Groselle, który debiutował na polskich parkietach (wcześniej grał w Niemczech, Kazachstanie i Francji), miał średnio 17 punktów, 8,1 zbiórek oraz 2,2 asyst. Rekordowe osiągnięcie środkowego pochodzącego z Teksasu to 35 punktów, które uzyskał w meczu z MKS Dąbrowa Górnicza.

Slaughter polskie obywatelstwo otrzymał latem 2015 r., a starania trwały rok. Był siódmym amerykańskim koszykarzem, który zagrał w zespole "Biało-Czerwonych". Zadebiutował w mistrzostwach Europy we Francji w 2015 r. w których Polska odpadła w 1/8 finału, przegrywając z późniejszym mistrzem Hiszpanią. W 2019 r. w Chinach wywalczył z reprezentacją prowadzoną przez trenera Mike’a Taylora znakomite, ósme miejsce. Rozegrał do tej pory 69 spotkań w koszulce z orzełkiem na piersi.

Przed nim w reprezentacji koszykarzy występowało sześciu naturalizowanych koszykarzy: Joe McNaull, Jeff Nordgaard, Eric Elliot, Lewis Lofton, David Logan i Thomas Kelati.

olga/ sab/

Dowiedz się więcej na temat: PZKosz | Geoffrey Groselle | Grzegorz Bachański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje