- Nadal walczę o NBA. To moje koszykarskie marzenie - podkreśla 23-letni koszykarz, który w ostatnich latach rozwijał swój talent w Stanach Zjednoczonych. Na poziomie NCAA reprezentował barwy trzech różnych uczelni: Virginia, Charlotte i Tennessee.
Jego występy były na tyle dobre, że nazwisko syna trenera kadry zaczęło nawet pojawiać się we wstępnych przewidywaniach draftowych. Polak otrzymał mnóstwo zapytań od klubów NBA, które chciały sprawdzić jego umiejętności w treningu.
Polak został zaproszony na obóz NBA G-League Elite Camp. Tam przed skautami NBA swoje umiejętności prezentuje 45 zawodników, których nie było na NBA Draft Combine.
Niestety podczas tego campu w Phoenix Igor Milicić Jr. nabawił się poważnej kontuzji kolana. Musiał przejść zabieg, który wykluczył go z gry w Lidze Letniej i w EuroBaskecie (faza grupowa rozgrywana w Katowicach).
Mimo urazu, szefowie Sixers podpisali z nim kontrakt typu exhibit-10. Koszykarz dołączył później do zespołu filialnego: Delaware Blue Coats. W barwach tego zespołu Milicić Jr. wystąpił w 45 meczach, w których średnio notował 6.9 pkt i 4.8 zbiórki. Miał cztery spotkania z double-double.
Latem wystąpił w Lidze Letniej, reprezentując barwy San Antonio Spurs (łącznie siedem meczów).
Kolejny Polak w NBA?
Ostatnio Igor Milicić, trener kadry Polski, zdradził w rozmowie z Interią, że trzy kluby NBA są zainteresowane usługami syna na kolejny sezon.
- Przeszedł solidny okres przygotowawczy przed Ligą Letnią NBA, a potem trenował m.in. pod moim okiem. Jego sytuacja klubowa jest rozwojowa - zainteresowanie wykazują trzy kluby z NBA. Kwestią otwartą pozostaje rodzaj umowy: two-way contract lub Exhibit 10. Liczę na to, że sprawa wyjaśni się jeszcze przed meczami z Izraelem i z Niemcami - mówił.
Nam udało się skontaktować z Igorem Miliciciem Jr., który obecnie przebywa na zgrupowaniu kadry i szykuje się do ważnych meczów z Izraelem i z Niemcami. To on ma być pierwszą "czwórką" przy braku Jakuba Szumerta i Jakuba Urbaniaka (obaj wyjazdy do NCAA).
23-letni gracz potwierdził, że jego agent prowadzi konkretne rozmowy z klubami NBA, które wyrażają zainteresowanie współpracą na kolejny sezon. Milicić nie ukrywa, że najbardziej interesuje go opcja umowy typu two-way.
- To prawda, że toczą się rozmowy z różnymi klubami NBA. Jest kilka zainteresowanych zespołów, ale liczę też na to, że po tym okienku kadrowym jeszcze kilka opcji się pojawi, więc sytuacja jest rozwojowa. Dla mnie najkorzystniejszą umową byłby kontrakt two-way, który daje mi możliwość pobytu w NBA i grania w G-League. Wiem, że to się uda w tym roku - wierzę w swoje umiejętności i wiem, jak duży postęp zrobiłem tego lata. Niestety na Summer League nie udało mi się tego w pełni pokazać, ale jestem w stu procentach przekonany, że dostanę się w tym roku do NBA
Jedynym Polakiem w NBA na ten moment jest Jeremy Sochan, który podpisał niedawno umowę z Portland Trail Blazers.







![US Open: O której finał Sabalenka - Rybakina? Gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NA4VG45CBL3KN-C401.webp)


![La Liga: Real Madryt - Rayo. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9RN83FXFCF5F-C401.webp)

![Ekstraklasa: Górnik - Lech. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9LZN1M2EU68L-C401.webp)
