Jeremy Sochan bez powołania. Dyrektor kadry wyjaśnia: ma trudny i ważny czas w NBA
- O braku powołania Jeremy'ego Sochana na kadrę nie zadecydowały względy sportowe. On ma teraz na głowie niezwykle ważne sprawy w USA: wielki finał, a także walka o swoją przyszłość w NBA. Zdajemy sobie sprawę, że musi uporządkować wszystkie swoje zawodowe tematy - mówi Łukasz Koszarek, dyrektor sportowy reprezentacji Polski.

Kadra Polski ma przed sobą dwa ostatnie mecze w pierwszej rundzie kwalifikacji do mistrzostw świata 2027 w Katarze. Biało-Czerwoni (bilans 4:0) zagrają z Austrią na wyjeździe i z Holandią w Krakowie. Nadchodzące dwa mecze będą kluczowe dla rozstawienia i finalnego układu grupy na koniec tej fazy turnieju, a także mogą bardzo przyczynić się do układu sił w trakcie kolejnej rundy rozgrywek.
Zgrupowanie rozpocznie się 21 czerwca w Krakowie, gdzie reprezentacja zagra również spotkania kontrolne.
Trener Igor Milicić wybrał wąski skład na zgrupowanie. Na liście znalazło się 18 zawodników. Zabrakło w nim… Jeremy'ego Sochana, który - jako zawodnik New York Knicks - walczy o mistrzostwo NBA. Jego zespół prowadzi z San Antonio Spurs 2:1 w rywalizacji do czterech zwycięstw. Polak nie odgrywa jednak dużej roli w drużynie. W ostatnim meczu był na parkiecie przez 10 sekund. To drugi Polak w historii, który wystąpił w finale NBA. 17 lat temu - jako pierwszy - dokonał tego Marcin Gortat.
Dlaczego Sochan nie przyjedzie na kadrę?
Udało nam się skontaktować z Łukaszem Koszarkiem, dyrektorem sportowym, który wyjaśnił nam, dlaczego Sochana zabrakło w wąskim składzie na najbliższe spotkania. W PZKosz wszyscy zdają sobie sprawę, że Jeremy musi uporządkować wszystkie swoje zawodowe tematy.
- Oczywiście, że nie zadecydowały tu względy sportowe. Przecież wszyscy doskonale znamy klasę Jeremiego i wiemy, jak świetnym, nietuzinkowym koszykarzem jest. W tym momencie w jego życiu dzieje się bardzo dużo. My zaczynamy zgrupowanie już za niecałe dwa tygodnie, a Jeremy ma teraz na głowie niezwykle ważne sprawy w NBA: wielki finał, który bez dwóch zdań jest dla niego niesamowitym przeżyciem. Z drugiej strony, ten najbliższy czas i to, co wydarzy się po wygaśnięciu jego kontraktu z New York Knicks, to dla jego przyszłości absolutnie kluczowa i fundamentalna sprawa. Czekamy na Jeremiego, dajemy mu czas, żeby na spokojnie uporządkował wszystkie swoje zawodowe tematy. Być może pojawi się szansa, żeby dołączył do nas już na kolejnym zgrupowaniu. Jako federacja i sztab absolutnie wspieramy jego decyzję. Wiemy, o jaką stawkę gra w USA - mówi nam dyrektor sportowy.
W kadrze Polski na dwa najbliższe spotkania znaleźli się m.in. Aleksander Balcerowski, Mateusz Ponitka, Michał Sokołowski i Jerrick Harding.
- Jesteśmy zadowoleni z graczy, którzy będą do naszej dyspozycji. Mamy w kadrze naprawdę charakternych koszykarzy, którzy rzucą na parkiet wszystko, co mają, by osiągnąć cel w postaci dwóch zwycięstw - zaznacza Łukasz Koszarek.











