Reklama

Reklama

Idea Śląsk Wrocław - Komfort Kronoplus Stargard 77 : 70

Punkty: Idea: Maciej Zieliński 17, Dainius Adomaitis 14, Dominik Tomczyk 13, Aleksander Kul 9, Kestutis Marciulonis 9, Alvin Jones 7, Andrius Giedraitis 4, Robert Skibniewski 3, Alan Gregov 0 Komfort: Rafał Bigus 31, Jarosław Darnikowski 9, Arkadiusz Soczewski 8, Piotr Nizioł 7, Robert Morkowski 4, Tomasz Świętoński 4, Kamil Piechucki 3, Artur Robak 2, Mindaugas Jarusevicius 2

Idea Śląsk Wrocław - Komfort Kronoplus Stargard Szczeciński 77:70 (31:13, 16:21, 13:16, 17:20).

Po środowej wygranej w Eurolidze zespół Idei Śląska Wrocław przełamał także passę porażek w Polskiej Lidze Koszykówki pokonując Komfort Stargard Szczeciński 77:7, który wystąpił bez

kontuzjowanego Amerykanina Shawna Resperta.

Jak po meczu przyznał trener Śląska Jacek Winnicki w klubie zapadły już decyzje personalne, ale szkoleniowiec nie chciał ujawniać szczegółów zmian w składzie, tłumacząc, że jest przygotowywane oficjalne stanowisko klubu.

Reklama

W czwartej minucie gry, po szybkim ataku zakończonym zdobyciem punktów przez Dominika Tomczyka wrocławianie prowadzili 12:3. Dobrą dyspozycję prezentował w tym okresie gry środkowy Śląska Alvin Jones, który radził sobie z Rafałem Bigusem.31:13.

Kolejne trzy kwarty wrocławianie jednak przegrali. Wydaje się, że koszykarze Śląska na poważnie grali tylko przez pierwsze dziesięć minut, w kolejnych fragmentach meczu myślami byli już przy stołach

wigilijnych.

Przez większą część spotkania utrzymywała się kilkunastopunktowa przewaga Śląska, jednak w pierwszej akcji czwartej kwarty, po trafieniu Arkadiusza Soczewskiego, przewaga gospodarzy zmalała

poniżej dziesięciu punktów. Było 60:52.

Na dwie minuty przed końcem za trzy punkty trafił Jarosław Darnikowski, a w kolejnej akcji punkty zdobył najlepszy na boisku środkowy gości Rafał Bigus i przewaga Śląska stopniała do jedynie trzech punktów. Zwycięstwo dla wrocławian uratował Dainius Adomaitis, który w ważnym momencie trafił zza linii 6,25 metra.

Po meczu koszykarz gości Tomasz Świętoński przyznał, że Komfortowi zabrakło punktów kontuzjowanego Shawna Resperta.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje