Reklama

Reklama

Zawodnicy musieli uciekać

W Ankarze został odwołany mecz 5. kolejki Pucharu Europy koszykarzy między tureckim zespołem Turk Telekom, a ekipą z Izraela Bnei Hasharon. Powodem była odmowa gry przez koszykarzy z Izraela z powodu niepokojów, awantur i agresywnego zachowania kibiców przed meczem.

Przed rozpoczęciem spotkania kilkuset kibiców skandowało w hali w Ankarze antyizraelskie hasła. Koszykarze z Izraela zostali zmuszeni do ucieczki z szatni. Wściekli kibice skandowali "Bóg jest wielki" i "Zabić Izrael", a jeden z nich rzucił butem w kierunku zawodnika z Hasharonu. Policja zdołała ochronić koszykarza przed uderzeniem.

Reklama

Powodem agresywnego zachowania fanów jest trwająca operacją Izraela w strefie Gazy.

Interwencja 1500 policjantów doprowadziła do usunięcia wszystkich kibiców z hali. Mecz z opóźnieniem miał się odbyć przy pustych trybunach, jednak ekipa z Izraela odmówiła gry. Według regulacji ULEB za odmowę wyjścia na parkiet zespołowi grozi walkower 0:20. Sprawę wyjaśni komisja dyscyplinarna ULEB.

Do zamieszek inspirowanych przez proislamskie grupy dochodziło na kilka godzin przed meczem - przed halą spalono flagę Izraela.

Rząd turecki potępił akcje Izraela w strefie Gazy i wezwał do natychmiastowego zaprzestania działań zbrojnych.

Dowiedz się więcej na temat: zawodnik | mecz | zawodnicy | uciekać

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje