Reklama

Reklama

Ważniejsze niż Mecz Gwiazd

Mistrz Polski Asseco Prokom Sopot nie puści utalentowanego 22-letniego Przemysława Zamojskiego na mecz gwiazd ekstraklasy koszykarzy Północ - Południe.

Mistrz Polski Asseco Prokom Sopot nie puści  utalentowanego 22-letniego Przemysława Zamojskiego na mecz gwiazd  ekstraklasy koszykarzy Północ - Południe.

Powodem decyzji są mecze barażowe o utrzymanie się w I lidze drugiego zespołu Prokomu, którego Zamojski jest podstawowym zawodnikiem.

Spotkanie odbędzie się 29 marca w Warszawie. Zamojski jest jednym z młodych koszykarzy, którzy w obecnych rozgrywkach poczynili największy postęp. 1 marca, we Wrocławiu, zagrał w pokazowym meczu reprezentacja Polski - Obcokrajowcy. Został wybrany jako rezerwowy przez władze PLK do składu drużyny Północy i przez kibiców do konkursu wsadów piłki do kosza.

Zawodnik występował w meczach Euroligi, gra regularnie w ekstraklasie, ale jest jednocześnie podstawowym koszykarzem Asseco Prokom II, który walczy o utrzymanie się w I lidze. Po dwóch spotkaniach sopocki zespół przegrywa ze Zniczem Basketem Pruszków 0:2 i w sobotę oraz ewentualnie w niedzielę zagra mecze numer 3 i 4 (rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw).

Reklama

- Przemek ma ważny kontrakt z Prokomem, a nie PLK. Dla nas najbliższe mecze o utrzymanie się w I lidze są bardzo ważne, bo druga drużyna Prokomu to zaplecze dla zespołu ekstraklasy i poligon doświadczalny dla trenerów. Przemek jest podstawowym graczem drugiego zespołu Asseco - bez niego i kilku innych koszykarzy przegraliśmy dwa pierwsze mecze ze Zniczem, bo pierwszy zespół w pełnym składzie wziął udział w finale Pucharu Polski w Lublinie. Jestem przekonany, że Przemek jeszcze nie raz będzie miał szansę na występ w Meczu Gwiazd - powiedział dyrektor Asseco Prokomu Jacek Jakubowski.

22-letni Zamojski w PLK wystąpił w 25 z 26 meczów sezonu zasadniczego - zdobył 189 punktów i miał 65 zbiórek, co daje średnie 7,6 pkt i 2,6 zbiórki w meczu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL