Reklama

Reklama

W czwartek zmarł wybitny koszykarz Janusz Wichowski

Janusz Wichowski, jeden z najwybitniejszych polskich koszykarzy, zmarł w czwartek po południu w szpitalu we francuskim Valenciennes. Miał 77 lat. O zgonie olimpijczyka poinformowała warszawskich przyjaciół jego żona, Iwona Wichowska.

Janusz Wichowski, jeden z najwybitniejszych polskich koszykarzy, zmarł w czwartek po południu w szpitalu we francuskim Valenciennes. Miał 77 lat. O zgonie olimpijczyka poinformowała warszawskich przyjaciół jego żona, Iwona Wichowska.

"Z Iwoną byłam bardzo blisko związana, bowiem razem występowałyśmy w zespole Mazowsze. Zadzwoniła dziś do mnie z wiadomością, że Janusz zmarł w szpitalu w Valenciennes w czwartek o godzinie 16.30" - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej Maja Świderska.

Komunikat o śmierci byłego reprezentanta Polski, srebrnego i brązowego medalisty mistrzostw Europy (1963, 1965), uczestnika igrzysk olimpijskich w Rzymie (1960) i Tokio (1964) oraz mistrzostw świata w Montevideo (1867), ukazał się w środę na stronie internetowej Polskiego Związku Koszykówki. Wiadomość tę potwierdził także w rozmowie z PAP prezes PZKosz Grzegorz Bachański.

Reklama

"W środę nastąpił błędny przekaz wiadomości, ale tym razem, jest to już, niestety, prawdziwa informacja. Potwierdził mi ją także syn Janusza Wichowskiego, Paweł, mój chrześniak. Wybitny koszykarz zostanie pochowany tam gdzie mieszkał i gdzie żyje jego rodzina" - dodała Świderska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL