Reklama

Reklama

Rodzinne święta z DeForge

Anna DeForge przez trzy lata była liderką Wisły Can-Pack Kraków, prowadząc koszykarki spod Wawelu do trzech mistrzowskich tytułów. W rozmowie z INTERIA.PL opowiada jak spędzi tegoroczne święta Bożego Narodzenia.

Anna DeForge przez trzy lata była liderką Wisły Can-Pack Kraków, prowadząc koszykarki spod Wawelu do trzech mistrzowskich tytułów. W rozmowie z INTERIA.PL opowiada jak spędzi tegoroczne święta Bożego Narodzenia.

- Boże Narodzenie to moje ulubione święta. Choinka, dekoracje, kolorowe lampki, pieczenie, gotowanie, a także śnieg. Uwielbiam ten czas - przyznaje Amerykanka.

INTERIA.PL: Opowiedz, jak spędzisz tegoroczne święta?

Anna DeForge: - W domu w Wisconsin, w towarzystwie najbliższych. W tym czasie tradycyjnie poprowadzę mój obóz koszykarski w rodzinnym mieście. To już dziewiąta edycja.

Jesteś tradycjonalistką, preferującą domowe święta, czy może chciałabyś kiedyś wyjechać na ten czas na przykład na tropikalną wyspę?

Reklama

- Zawsze spędzałam święta w domu i nie zamierzam tego zmieniać. Jestem bardzo rodzinną osobą, dlatego bardzo odpowiada mi świąteczna atmosfera w rodzinnym gronie.

Jak przygotowujesz się do świąt?

- Jak wszyscy inni. Czas pochłaniają mi zakupy, zakupy i jeszcze raz...zakupy.

W ciągu ostatnich lat, ze względu na występy w Europie nie miałaś wiele czasu, by nacieszyć się świętami. Jak wygląda sytuacja w tym roku?

- Największa różnica jest taka, że nie musze się ze wszystkim tak śpieszyć. Jestem wypoczęta i zrelaksowana, a to już jest dla mnie miłym prezentem.

Skoro jesteśmy w temacie prezentów. Wolisz dawać, czy otrzymywać podarunki?

- Zdecydowanie wolę dawać. Zwłaszcza dzieciom moich najbliższych. Wzruszam się, kiedy widzę ich radość i uśmiechnięte buźki.

Jest jakieś danie świąteczne, za którym przepadasz?

- Nie mam ulubionego dania. Moja mama jest kapitalną kucharką, także cokolwiek przygotuje, zawsze jesteśmy zadowoleni i...najedzeni!

Czego życzysz swoim fanom w Polsce na święta i zbliżający się rok?

- Życzę Wam zdrowych i radosnych świąt Bożego Narodzenia, a także wszystkiego dobrego w nowym, 2009 roku. Cieszcie się sezonem.

Rozmawiał: Dariusz Jaroń

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL