Reklama

Reklama

Puchar Europy: Wisła Can-Pack Kraków - Hatay BB 57:69

Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Europy przegrały u siebie z tureckim zespołem Hatay BB 57:69 (17:20, 10:20, 15:12, 15:17). Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane w piątek w Turcji.

Oba zespoły uczestniczyły w fazie grupowej Euroligi, ale nie udało im się awansować do fazy play-off tych rozgrywek (mistrzynie Polski w końcowej tabeli gr. A były na szóstym miejscu, zaś Hatay BB w gr. B na piątym). Kontynuują swoją przygodę w międzynarodowej rywalizacji w Pucharze Europy.

Reklama

Wtorkowe spotkanie rozpoczęło się od festiwalu celnych rzutów. W 3. minucie było 6:6, a obie drużyny przeprowadziły po trzy udane akcje. Potem procent skutecznych prób oczywiście spadł, z tym że rzadziej do kosza trafiały wiślaczki (szczególnie w drugiej kwarcie).

W pierwszej połowie żadna ze stron nie była lepsza w grze na tablicach, ale Turczynki cztery razy trafiły za trzy punkty. Ostatni raz uczyniły to na pięć sekund przed przerwą (Katsiaryna Snicyna). W efekcie do szatni zawodniczki schodziły, gdy na tablicy widniał wynik 27:40.

Po wznowieniu gry dobrze spod kosza rzuciła Jovana Popović i przewaga Hatay zwiększyła się do 15 punktów. W 27. min było 35:52. Wiśle kilka razy udało się zmniejszyć straty do 10 punktów. Ostatni raz w 34. min (50:60). Jednak następne punkty zdobywała dopiero w 39. min i wysoko przegrała mecz.

Zwycięzca tego dwumeczu zmierzy się w półfinale z lepszym zespołem z pary BLMA Montpellier (Francja) - Bellona AGU (Turcja).

Przed wtorkowym spotkaniem wszystkie zawodniczki z okazji środowego Międzynarodowego Dnia Kobiet otrzymały kwiaty.

Aikaterini Chatzidkai (trenerka Hatay BB Antiochia): - To był dla nas trudny mecz, jednak byłyśmy do niego dobrze przygotowane. Przez większość czasu moje zawodniczki wykonywały założenia taktyczne. Uważam, że zarówno to co pokazały dziewczyny na parkiecie, jak i wynik końcowy są satysfakcjonujące. 

Jose Ignacio Hernandez (trener Wisły Can-Pack Kraków): - Koszykarki przeciwnej drużyny wysoko postawiły nam dziś poprzeczkę. Na boisku długo widać było różnicę klas. Dopiero w trzeciej kwarcie nieco poprawiliśmy naszą grę. Postaramy się zrobić wszystko co w naszej mocy w następnym spotkaniu. Wiem jednak, że odrobienie 12 punktów będzie bardzo ciężkim zadaniem.

Rafał Czerkawski

Wisła Can-Pack Kraków - Hatay BB 57:69 (17:20, 10:20, 15:12, 15:17)

Wisła Can-Pack: Hind Ben Abdelkader 12, Vanessa Gidden 11, Ewelina Kobryn 11, Ziomara Morrison 10,  Sandra Ygueravide 6, Olivia Szumełda-Krzycka 3, Claudia Pop 2, Agnieszka Szott-Hejmej 2.

Hatay BB: Courtney Paris 21, Natalie Hurst 18, Katsiaryna Snicyna 15, Bahar Ozturk 6, Jovana Popovic 4, Gamze Takmaz 3, Dragana Stankovic 2, Aristea Magklara 0, Devran Tanacan Bostanci 0, Melike Tugba Oral 0.

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Can-Pack Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje