Reklama

Reklama

Prezes Śląska nie chce być właścicielem klubu

Właściciel koszykarskiego klubu ASCO Śląsk Wrocław Waldemar Siemiński poinformował w środę, że nie chce być już właścicielem koszykarskiej spółki i zaproponował, by przejęła ją gmina Wrocław. Siemiński określił wartość klubu na 1,5 mln złotych.

Siemiński w wydanym oświadczeniu przyznał, że jego kierowanie zespołem, który traktował tak jak normalną, komercyjną firmę, nie sprawdziło się. "Twarde zarządzanie Spółką, ścisłe trzymanie się prawa, podejmowanie arbitralnych, niekonsultowanych z kibicami decyzji było, jak się okazało, moim błędem" - napisał.

Siemiński określił wartość klubu na 1,5 mln złotych, zaznaczył także, że chce pozostać sponsorem Śląska. "Moja oferta obejmować będzie objęcie przez Gminę Wrocław wszystkich akcji Spółki za ich nominalną, a więc najniższą z możliwych podatkowo wartość. Nie rozstaję się ze Śląskiem, tylko oddaję go miastu Wrocław. WKS Śląsk Wrocław kiedyś należał do wrocławian i uważam, że tak powinno być" - podkreślił.

Reklama

Zdaniem Siemińskiego Śląsk ma też plan i perspektywę na przyszłość. "Spółka jest dziś przygotowana do przekazania niczym bombonierka z wszystkimi czekoladkami, gdzie żadna nie jest zepsuta i żadnej nie jesteśmy winni" - można przeczytać w oświadczeniu.

Siemiński został właścicielem Śląska w marcu 2006. Z wrocławskim klubem dwukrotnie wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski.

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | Śląsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje