Reklama

Reklama

PP koszykarzy. W Warszawie z HydroTruckiem, a bez broniącej trofeum Stali

Siedem czołowych ekip po pierwszej rundzie sezonu zasadniczego ekstraklasy koszykarzy, m.in. lider Stelmet Enea BC Zielona Góra i mistrz kraju Anwil Włocławek, zapewniło sobie udział w finale Pucharu Polski. W turnieju w Warszawie zabraknie najlepszej przed rokiem BM Slam Stali Ostrów Wlkp.

Finałowy turniej zostanie rozegrany po raz czwarty z rzędu w Arenie Ursynów, w tym roku w dniach 13-16 lutego. Oprócz Stelmetu i Anwilu, wystąpią w nim: wicemistrz Polski Cukier Toruń, Start Lublin, Asseco Arka Gdynia, Trefl Sopot oraz HydroTruck Radom. Obecność tej ostatniej drużyny, która walczyła w minionym sezonie o utrzymanie w PLK, można uznać za niespodziankę. Stawkę uzupełni gospodarz - Legia Warszawa. 

Legioniści oraz trzy najlepsze obecnie drużyny ekstraklasy: Stelmet, Polski Cukier i Start zostaną rozstawione podczas losowanie, które odbędzie się 10 stycznia.

Reklama

Podczas finału PP odbędą się również, tak jak przed rokiem, konkursy rzutów za trzy punkty oraz wsadów.

W 2019 roku puchar zdobył, po raz pierwszy w historii, zespół Arged BM Slam Stal Ostrów Wlkp., który pokonał w finale Asseco Arkę Gdynia 77:74. MVP turnieju został wybrany Mateusz Kostrzewski ze Stali. Drużyna z Wielkopolski plasuje się aktualnie na 10. miejscu w ekstraklasie i dlatego zabraknie jej w Final Eight.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy