Reklama

Reklama

Niesamowita kwarta hiszpańskich gwiazd

W pierwszym poniedziałkowym spotkaniu "polskiej" grupy F EuroBasketu reprezentacja Hiszpanii pokonała w łódzkiej Atlas Arenie Litwę 84:70. O sukcesie jednych z głównych faworytów turnieju zadecydowała druga kwarta, wygrana różnicą 17 punktów.

W pierwszym poniedziałkowym spotkaniu "polskiej" grupy F EuroBasketu reprezentacja Hiszpanii pokonała w łódzkiej Atlas Arenie Litwę 84:70. O sukcesie jednych z głównych faworytów turnieju zadecydowała druga kwarta, wygrana różnicą 17 punktów.

Hiszpanie na mistrzostwa Europy przywieźli drużynę, która miała jak burza awansować nie tylko do ćwierćfinału, ale i zdobyć upragnione złoto. W składzie zespołu prowadzonego przez Sergio Scariolo aż roi się od gwiazd międzynarodowej koszykówki, takich jak Pau Gasol (Los Angeles Lakers), Rudy Fernandez (Portland Trail Blazers), czy Juan Carlos Navarro (Regal FC Barcelona).

Faworyci turnieju w dotychczasowych spotkaniach jednak nie zachwycali, doznając dwóch porażek z Serbią (57:66) i Turcją (60:63). W starciu z walczącą o przedłużenie nadziei na grę w ćwierćfinale Litwą mieliśmy zobaczyć prawdziwe oblicze wicemistrzów olimpijskich z Pekinu.

Reklama

Pierwsza kwarta, ku uciesze licznie zgromadzonych w łódzkiej hali Litwinów, przebiegła jednak pod dyktando ekipy Ramunasa Butautasa. Jak z nut grał rozgrywający Mantas Kalnietis, skuteczny pod atakowanym koszem był Ksistof Lavrinovic i po 10 minutach gry skazywani na pożarcie Litwini prowadzili 24:15.

W kolejnej odsłonie dała o sobie znać podrażniona duma dysponujących ogromnym potencjałem Hiszpanów. Pau Gasol i spółka zdobyli 23 punkty nie tracąc ani jednego i w ciagu zaledwie siedmiu minut gry ze stanu 15:24 doprowadzili do 38:24!

Litewscy kibice wywiesili następujący transparent: "my w was wierzymy, a wy?", ale ich ulubieńcy po nokaucie w drugiej kwarcie nie zdołali się już pozbierać. Przewaga Hiszpanów rosła, a rywale nie mieli już ani pomysłu, ani sił na to, by ich powstrzymać.

Hiszpanie pokonali Litwę 84:70 i pokazali, że dwie porażki, jakie do tej pory zanotowali na polskich parkietach, chociaż źle prezentują się w statystykach, to nie wpływają na ich "złote" aspiracje i możliwości.

Wicemistrzowie olimpijscy i Europy będą ostatnimi rywalami Polskiej reprezentacji w rozgrywkach grupy F EuroBasketu. Obydwie ekipy zmierzą się ze sobą w środowy wieczór (godz. 18.15) w Łodzi.

Dariusz Jaroń, Łódź

Hiszpania - Litwa 84:70 (15:24, 25:8, 24:11, 20:27)

Hiszpania: P.Gasol 19, Navarro 13, Fernandez 11, Garbajosa 10, M.Gasol 9, Reyes 7, Lopez 5, Rubio 5, Mumbru 5, Llull 0, Cabezas 0, Claver 0.

Litwa: Petravicius 13, Jomantas 11, Javtokas 10, Kalnietis 8, Delininkaitis 8, Kleiza 8, K.Lavrinovic 6, D.Lavrinovic 4, Maciulis 2, Mazutis 0, Lukauskis 0.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL