Reklama

Reklama

Nie żyje Fred "Curly" Neal, członek legendarnej drużyny Harlem Globetrotters

W wieku 77 lat zmarł Fred "Curly" Neal, legendarny członek koszykarskiej drużyny Harlem Globetrotters.

Jak podaje oficjalna strona zespołu, który w swojej grze łączy elementy sportowe z rozrywką, Neal rozegrał ponad 6000 spotkań w 97 krajach. Na parkietach błyszczał przez 22 sezony w latach 1963-85. Był jednym z najbardziej popularnych Globetrotters, a jego znakiem rozpoznawczym była ogolona głowa. Dlatego pseudonim "Curly" (kędzierzawy - przyp.) był po prostu ironiczny.

Reklama

Numer 22, z którym występował Neal, został zastrzeżony 15 lutego 2008 roku na specjalnej ceremonii w słynnej hali Madison Square Garden w ramach "Curly Neal Weekend". W ten sposób koszykarski magik stał się wówczas dopiero piątą osobą, która dostąpiła tego splendoru. Za swoje zasługi został także wprowadzony do Galerii Sław Sportu stanu Karolina Północna, gdzie się urodził.

Dziennikarz ESPN Marc J. Spears napisał na Twitterze, powołując się na słowa Manniego Jacksona, niegdyś właściciela zespołu Globetrotters, że Neal w ostatnich latach zmagał się ze skutkami udaru.

"Straciliśmy jedną z najbardziej autentycznych istot ludzkich, jakie świat kiedykolwiek znał. Jego umiejętności koszykarskie były bezkonkurencyjne, a jego ciepłe serce i ogromny uśmiech sprawiały radość rodzinom na całym świecie. Zawsze znajdował czas dla wielu fanów i inspirował miliony" - przekazał dyrektor generalny Globetrotters Jeff Munn w wydanym przez zespół oświadczeniu.

Art

Dowiedz się więcej na temat: harlem globetrotters | Fred "Curly" Neal | Curly Neal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje