Reklama

Reklama

Mecz Bulldogs z Panters przerwany z powodu zbyt śliskiego parkietu

Inauguracyjny mecz rozgrywek NCAA pomiędzy Gonzaga Bulldogs, z reprezentantem Polski Przemysławem Karnowskim w składzie, a Pittsburgh Panters został przerwany po pierwszej połowie z powodu zbyt śliskiego parkietu w bazie marines na Okinawie.

Obydwa zespoły poleciały do Japonii, by tam zainaugurować rozgrywki koszykarskiej ligi uniwersyteckiej w spotkaniu nazywanym The Armed Forces Classic.

Reklama

Nie było im jednak dane dokończyć meczu. Przy wyniku 37:35 do przerwy dla Pittsburgha sędziowie przerwali zawody, gdyż mokry, śliski od skraplającej się pary wodnej parkiet w hali Foster Field House na Okinawie uniemożliwiał grę.

Karnowski w pierwszych 20 minutach zdobył trzy punkty (1/4 z gry, 1/2 wolne), miał zbiórkę w obronie, asystę, blok, dwie straty i dwa faule. Najwięcej punktów dla Gonzagi uzyskał Kanadyjczyk Kyle Wiltjer - 15, a dla Panthers Michael Young - 11.

- Boisko było w takim stanie, że nie dało się dokończyć meczu. Dziś bardziej chodziło o to, by utrzymać się na nogach niż rozgrywać akcje - powiedział trener Gonzagi Mark Few.

Mecze Armed Forces Classic to nowa tradycja w lidze uniwersyteckiej. Dedykowane są żołnierzom, oficerom i ich rodzinom. Mają pokazać, że akademiccy sportowcy doceniają ich służbę i misję. Pierwszy odbył się w Niemczech w bazie lotniczej Ramstein w listopadzie 2012 roku (Connecticut - Michigan State 66:62). Kolejne miały miejsce w południowokoreańskim Camp Humphreys (Oregon - Georgetown 82:75) i w portorykańskim Borinquen (Louisville - Minnesota 81:68). 11 listopada 2016 taki mecz ma się odbyć w Joint Base Pearl Harbor-Hickam w Honolulu.

Dowiedz się więcej na temat: Przemysław Karnowski | Gonzaga Bulldogs

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje