Reklama

Reklama

ME koszykarzy: Serbia - Czechy 89:75 w ćwierćfinale

Koszykarze Serbii zostali kolejnymi półfinalistami mistrzostw Europy koszykarzy. W meczu ćwierćfinałowym w Lille pokonali Czechów 89:75 (21:21, 24:21, 22:21, 22:12).

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

To siódma z rzędu wygrana zespołu Aleksandara Djordjevicia w turnieju.

Serbowie, którzy byli faworytami, nie potrafili sobie długo poradzić z dobrą defensywą rywali występujących w ćwierćfinale ME po raz pierwszy w historii Czeskiej Republiki. O sukcesie przesądziła druga połowa i w niej lepsza defensywa. Ostatnią część wicemistrz świata wygrał 22:12.

Reklama

Południowi sąsiedzi Polski, którzy w 1/8 finału wyeliminowali niespodziewanie Chorwatów i tym razem grali bez respektu dla bardziej utytułowanych rywali. Prowadzili w pierwszej kwarcie 14:7 po rzucie byłego kolegi Marcina Gortata z Washington Wizards Jana Vesely'ego. Po 20 minutach było 21:21.

Wicemistrzowie świata od drugiej kwarty zaczęli uzyskiwać minimalną przewagę grając zespołowo. Gdyby nie słaba skuteczność rzutów z dystansu ich prowadzenie byłoby wyraźniejsze. A tak po 20 minutach wygrywali 45:42, a po trzech kwartach 67:63.

W ostatniej drużyna trenera Djordjevicia, trzykrotnego mistrza Europy jako zawodnika, kontrolowała przebieg sytuacji na parkiecie, jednak Czesi walczyli do końca i wykorzystywali każdy błąd rywali. Najwyższą przewagę Serbia miała w 37. min, gdy po rzucie Bogdana Bogdanovica zza linii 6,75 m prowadziła 87:72 oraz na 60 sekund przed końcem (89:74).

Liderem zespołu z Bałkanów był rozgrywający Milos Teodosic (CSKA Moskwa), który miał double-double - 12 pkt i 14 asyst. Podwójne cyfry w dwóch elementach miał także Nemanja Bjelica (14 pkt i 10 zbiórek), który od nowego sezonu występować będzie w NBA. Najwięcej punktów dla drużyny uzyskał środkowy Zoran Erceg - 20.

W zespole Czech najlepszymi byli Vesely z double-double - 23 pkt i 10 zbiórek oraz koszykarz FC Barcelony Tomas Satoransky - 20 pkt, cztery asysty i cztery zbiórki.

Dowiedz się więcej na temat: koszykówka | Eurobasket 2015 | reprezentacja Serbii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne