Reklama

Reklama

ME koszykarzy: 15 maja decyzja ws. przyszłorocznego turnieju

15 maja już nowe władze FIBA-Europe podejmą ostateczną decyzję ws. gospodarza przyszłorocznych mistrzostw Europy koszykarzy - ustalił w sobotę na ostatnim posiedzeniu obecny zarząd tej federacji. W środę z organizacji turnieju zrezygnowała Ukraina.

15 maja już nowe władze FIBA-Europe podejmą ostateczną decyzję ws. gospodarza przyszłorocznych mistrzostw Europy koszykarzy - ustalił w sobotę na ostatnim posiedzeniu obecny zarząd tej federacji. W środę z organizacji turnieju zrezygnowała Ukraina.

Z komunikatu na stronie europejskiej federacji wynika, że największe szanse na przejęcie imprezy mają Bułgaria, Niemcy oraz Francja. O zamiarze przejęcia turnieju wcześniej oficjalnie informował jedynie szef związku koszykówki tego ostatniego kraju Jean-Pierre Siutat.

Ukraina zrezygnowała z organizacji EuroBasketu z powodu sytuacji politycznej w tym kraju oraz problemów finansowo-organizacyjnych. Kilkadziesiąt godzin przed podjęciem tej dezycji prezydent Władimir Putin podpisał traktat ws. włączenia Krymu, należącego dotychczas do Ukrainy, w skład Federacji Rosyjskiej.

Reklama

Jednocześnie Markijan Łubkiwski, dyrektor odpowiedzialny za organizację turnieju 2015 r. zapowiedział, że Ukraina zgłosi się do FIBA-Europe z wnioskiem o przyznanie jej praw do zorganizowania kolejnego czempionatu - w 2017 roku.

Najbliższy EuroBasket będzie jednocześnie kontynentalną kwalifikacją do igrzysk w Rio de Janeiro w 2016 r.

W eliminacjach do ME 2015 rywalem "Biało-czerwonych" w grupie C będą zespoły Niemiec, Austrii i Luksemburga. O 13 miejsc w EuroBaskecie rywalizować będzie 26 zespołów podzielonych na siedem grup: pięć czterodrużynowych oraz dwie trzydrużynowe. Awans wywalczą zwycięzcy grup oraz sześć najlepszych ekip z drugich miejsc. Eliminacje odbędą się w dniach 10-27 sierpnia 2014.

Wcześniej prawo występu w mistrzostwach zapewniło sobie 11 reprezentacji. Są to: Francja, Litwa, Hiszpania, Chorwacja, Słowenia, Ukraina, Serbia (czołowa siódemka ME 2013) oraz Finlandia, Grecja, Turcja (otrzymały dzikie karty na tegoroczne mistrzostwa świata), a ponadto Estonia, która wygrała pierwszą rundę eliminacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL