Reklama

Reklama

Marcin Gortat: Mam nadzieję, że policjanci dostaną po 20 lat więzienia

Nie milkną echa tragicznego zdarzenia, do którego doszło w Stanach Zjednoczonych. W wyniku brutalnej akcji policji śmierć poniósł 46-letni mieszkaniec Minneapolis. Marcin Gortat domaga się dla sprawców 20 lat więzienia.

Dramat wydarzył się w miony poniedziałek. Czarnoskóry George Floyd został zatrzymany z powodu posłużenia się w sklepie spożywczy fałszywym czekiem. Jeden z czterech wezwanych policjantów, Derek Chauvin, przez pięć minut przyciskał szyję zatrzymanego kolanem do ziemi, pozbawiając go w ten sposób życia. 

Reklama

Pozostali mundurowi nie reagowali. Obezwładniony mężczyzna informował, że nie może oddychać i prosił o życie. Bez efektu. Stwierdzono jego zgon w wyniku uduszenia.

Funkcjonariusze, którzy brali udział w akcji, zostali już zwolnieni ze służby. To jednak nie koniec ich kłopotów. Prezydent Donald Truump polecił FBI i Departamentowi Sprawiedliwości przeprowadzenie szczegółowego śledztwa, które wyjaśni wszystkie okoliczności zajścia nazywanego przez miejscową policję "incydentem".  

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | NBA | policja w USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje