Reklama

Reklama

"Lepiej jeśli Dylewicz odpocznie od kadry"

Polscy koszykarze odlecieli w piątek do Serbii, gdzie odbędzie się turniej o utrzymanie w Dywizji A strefy europejskiej. Rywalami biało-czerwonych będą Holendrzy i Szwedzi. Utrzymanie zapewni sobie tylko zwycięzca turnieju.

W 11-osobowej kadrze zabrakło kontuzjowanych Krzysztofa Roszyka, Huberta Radkego oraz Filipa Dylewicza z którego zrezygnował trener Veselin Matić.

- Z Filipem odbyłem męską rozmowę. Wyjaśniliśmy sobie wzajemne oczekiwania. Uznałem, że będzie lepiej jeśli odpocznie od kadry - powiedział Matić w "Przeglądzie Sportowym".

- To, że jedziemy w jedenastu nie ma znaczenia. Zawsze upierałem się przy tym, że może być nas ośmiu, ale wszystkim powinno się chcieć. Choć w ostatnim spotkaniu z Estonią dostaliśmy lanie, to jednak turniej w Nowym Sadzie wygramy. Bo będą decydowały nie tylko umiejętności, lecz także ambicja. Musimy wygrywać i rzucimy się na rywali - stwierdził Radosław Hyży.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy