Lecą gromy na Nawrockiego. Ale tego ciosu się nie spodziewał. "Rosja się śmieje"
Stało się to, co wydawało się nieuniknione od wielu dni. Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w czwartkowy wieczór, że nie podpisze ustawy dotyczącej SAFE, czyli projektu europejskiego programu zbrojeń opartego na systemie pożyczkowym. Jak można było się spodziewać, decyzja głowy państwa uruchomiła lawinę krytyki. Na niepochlebny komentarz zdobył się m.in. Marcin Gortat, niedawny gwiazdor basketu.

Karol Nawrocki poinformował o swojej decyzji w telewizyjnym orędziu do narodu. Wygłosił je w 27. rocznicę przystąpienia Polski do NATO. Zapowiedział stanowczo, że nie złoży podpisu pod ustawą wprowadzającą na polski grunt program SAFE.
- W świecie pełnym napięć i niepewności każda decyzja dotycząca bezpieczeństwa państwa musi być podejmowana z myślą o długofalowym interesie Rzeczypospolitej. W horyzoncie jutra, a nie tylko tu i teraz - argumentował prezydent RP.
SAFE nie dla Polski? Marcin Gortat reaguje na zapowiedź prezydenta. "Rosja się śmieje"
- Sprawa wejścia w europejską pożyczkę SAFE to nie jest sprawa jednej partii, jednego rządu, ani jednej kadencji. To jest sprawa przyszłości państwa polskiego - tłumaczył Nawrocki.
Zwolennicy europejskiego projektu zbrojeń argumentowali od wielu dni, że przyjęcie SAFE wiąże się wprawdzie z zaciągnięciem zobowiązań finansowych, ale pożyczka udzielana jest na możliwie najkorzystniejszych warunkach. W dodatku pozyskane w ten sposób środki w lwiej części zostaną wydane na polski przemysł zbrojeniowy. To jednak nie przekonało głowy państwa.
- Ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki - ripostował prezydent. - Dzisiejszy 18-latek, który dopiero wchodzi w dorosłe życie, będzie przez cały okres pracy zawodowej spłacał zobowiązanie zaciągnięte w jego imieniu. Dług można zaciągnąć w jeden dzień, ale spłacać go będą całe pokolenia.
O gwałtownej burzy w sieci, wywołanej przez zapowiedziane weto, przeczytasz TUTAJ.
Jednym z tych, do których wizja Nawrockiego nie trafiła, okazał się Marcin Gortat.
"Prezydent wszystkich Polaków. Rosja się śmieje" - napisał były koszykarz na platformie X, ilustrując wpis emotikonami wyrażającymi zdumienie.
Jeśli były sportowiec spodziewał się entuzjastycznych komentarzy pod swoim postem, to spotkało go srogie rozczarowanie. Większość komentujących nie podziela jego dezaprobaty wobec wystąpienia zwierzchnika sił zbrojnych.
"Panie Marcinie, ale czemu w ten sposób? Można przecież mieć inne poglądy na daną sprawę, ale nie trzeba od razu pisać w taki sposób. Co ma wspólnego Rosja z decyzją o sposobie pozyskiwania przez Polskę funduszy?" - to jeden z najbardziej wyważonych głosów. Inne uderzają w Gortata bezpośrednio i bezpardonowo.
Bojowe nastroje panują za to w szeregach rządowych. "Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd!" - skwitował w serwisie X premier Donald Tusk.
W piątek o godz. 9:00 rano rozpocznie się nadzwyczajne posiedzeniu Rady Ministrów, na którym zostanie ogłoszona odpowiedź rządu na zapowiedź zawetowania ustawy o SAFE.













