Reklama

Reklama

Koszykówka. Waczyński: Na razie każdy ma swojego trenera i piłki

Po siedmiu tygodniach kwarantanny z powodu pandemii koronawirusa Adam Waczyński wznowił treningi w drużynie Unicaja Malaga. - Na razie pracujemy indywidualnie. Klub staje na rzęsach, by było bezpiecznie - powiedział koszykarz reprezentacji Polski.

PAP: Liga hiszpańska nie zakończyła rywalizacji, ogłaszając w marcu zawieszenie rozgrywek. W minionym tygodniu zespoły wznowiły treningi. Jak zajęcia wyglądają w praktyce?

Reklama

Adam Waczyński: - Trenujemy indywidualnie od piątku, bo wcześniej były jakieś kłopoty natury biurokratycznej. Jednocześnie na dwóch boiskach jest czterech koszykarzy. Każdy pracuje ze swoim trenerem i swoimi, podpisanymi piłkami. Na razie są to głównie zajęcia rzutowe i wytrzymałościowe. Siłownia może będzie od następnego tygodnia, prawdopodobnie na świeżym powietrzu.

Jak się pan czuje po blisko dwóch miesiącach aktywności domowej, ograniczonej przede wszystkim do treningu na rowerze stacjonarnym?

- Całkiem nieźle. Bardzo cieszę się, że wróciliśmy do hali, bo jednak ćwiczenia domowe to tylko niewielka część naszego przygotowania. Rzutu się jednak nie zapomina. Spodziewałem się, że może być gorzej, więc pozytywnie zaskakuję sam siebie.

Jak wyglądało przygotowanie klubu i zawodników do powrotu do treningów?

- Tydzień temu przeszliśmy wszyscy testy, by wykluczyć zakażenie koronawirusem. Testy przeszły także nasze rodziny.  Bezpieczeństwo to priorytet klubu. Z każdym koszykarzem pracuje codziennie ten sam trener, by zminimalizować ryzyko. Codziennie mamy też mierzoną temperaturę. Przed wznowieniem zajęć były także badania krwi i wizyta u dietetyka. U mnie wszystko ok, nawet schudłem kilka kilogramów. Wiedzieliśmy z żoną, że ruszamy się mniej, więc posiłki też były inne. A przede wszystkim dużo picia wody.

Jakie są nastroje i opinie koszykarzy w kwestii wznowienia rozgrywek. W Hiszpanii, tak bardzo dotkniętej epidemią, jest nadal wiele nowych przypadków zachorowań...

- Wiadomo, że są różne opinie i nastawienie, tak wśród kolegów z zespołu, jak i koszykarzy ligi ACB. Wszyscy trenujemy jednak w Maladze z zapałem. Bardzo chciałbym dokończyć sezon i będę trzymał kciuki, by tak się stało, choć wiem, że musi zostać spełnionych wiele warunków, by to się udało.

Jaki jest termin wznowienia rywalizacji? Jak będą wyglądać wasze treningi przed powrotem do rywalizacji o punkty i mistrzostwo,  w której ma wziąć udział 12 zespołów?

- Planowany termin wznowienia ligi to połowa czerwca. Na razie władze ACB ogłosiły 10 lokalizacji, w których ma się odbyć turniej z udziałem 12 zespołów podzielonych na dwie grupy. Czekamy na konkrety. Za tydzień mamy rozpocząć zajęcia w grupach, po dwóch, trzech koszykarzy, a za dwa, trzy tygodnie treningi pięciu na pięciu. Wszyscy koszykarze zostali w Maladze, więc nie będzie problemu z zestawieniem składu. Wiem, że w innych drużynach zagraniczni zawodnicy także pozostali na miejscu.

Dowiedz się więcej na temat: Adam Waczyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje