Reklama

Reklama

Koszykówka. Marcin Gortat chce powiększyć rodzinę. "Polskie kobiety są najlepsze"

Choć w lutym tego roku Marcin Gortat zakończył już oficjalnie koszykarską karierę, wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością i często pojawia się w mediach. Ostatnio był gościem programu "Pytanie na śniadanie", w którym zdradził, że myśli o powiększeniu rodziny. Przyznał także, że Polki to najlepsze kobiety na świecie i nie wyobraża sobie związku z cudzoziemką.

Patrząc wstecz na przebieg swojej kariery, Gortat może czuć się spełnionym sportowcem. Został trzecim - po Cezarym Trybańskim i Macieju Lampe - Polakiem, któremu dane było występować na parkietach NBA - najbardziej prestiżowej ligi koszykarskiej na świecie.

Do Ameryki trafił w 2005 roku. Z 57. numerem w drafcie został wybrany przez Phoenix Suns, ale jeszcze tej samej nocy trafił w wyniku wymiany do Orlando Magic. Do składu zespołu z Florydy trafił na stałe w 2007 r., po dobrym występie w lidze letniej, gdy trenerem został Stan Van Gundy. W NBA zadebiutował 1 marca 2008 roku. Występował następnie w Phoenix Suns (2010-2013), Washington Wizards (2013-2018) i Clippers (2018-2019).

Reklama

Więcej na temat koszykarskiej kariery Gortata przeczytasz TUTAJ - kliknij.

Po oficjalnym zakończeniu profesjonalne kariery przyszedł czas na kolejny etap w życiu 36-latka. Etap, który - jak sam przyznaje - może zaowocować powiększeniem rodziny.

- Teraz naszedł taki etap w moim życiu, kiedy mogę bardziej poświęcić się swojej rodzinie. Jeśli Bóg da, to kto wie, może uda nam się ją powiększyć - przyznał Gortat w programie "Pytanie na śniadanie".

Kilka miesięcy temu - po rozstaniu z Alicją Bachledą-Curuś - Gortat związał się z Żanetą Stanisławską. Para wciąż nie powiedziała sobie sakramentalnego "tak", choć oboje zdają się tworzyć pełną szczęścia relację, co potwierdzają słowa 36-latka.

Wybór Gortata, dotyczący partnerki życiowej, nie jest przypadkowy. Ekskorzykarz zgadza się ze słowami piosenki, którą śpiewał niegdyś Andrzej Rosiewicz i sam przyznaje, że "najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny".

- Nie wyobrażam sobie budować życia z kobietą z innego kraju. Musi to być kobieta, która wywodzi się z naszej kultury i rozumie mnie jako Polaka, dlatego polskie kobiety pod tym względem są najlepsze. Pomijając już fakt, że są o wiele ładniejsze, mądrzejsze i bardziej zadbane. Amerykanie o tym wiedzą i niejednokrotnie nam zazdrościli - chwali piękno polskich kobiet Gortat.

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje