Reklama

Reklama

Koszykówka. El. ME. Łukasz Koszarek śrubuje swój rekord występów

Nasi koszykarze w piątek i niedzielę rozegrają w Gliwicach ostatnie spotkania eliminacji mistrzostw Europy. Po występach z Hiszpanią i Rumunią Łukasz Koszarek może awansować na szóste miejsce w zestawieniu zawodników z największą liczbą występów w biało-czerwonych barwach.

Spotkanie z Hiszpanią w Arenie Gliwice odbędzie się w piątek o godz. 20.30, dwa dni później o tej samej porze podopieczni trenera Mike’a Taylora zagrają z Rumunią. Z Hiszpanami, aktualnymi mistrzami świata, Polacy już raz wygrali - przed rokiem, w pierwszym eliminacyjnym meczu w Saragossie (80:69).

Reklama

W porównaniu ze składem z mistrzostw świata w Chinach, gdzie reprezentacja wywalczyła ósme miejsce, brakuje w Gliwicach Mateusza Ponitki, który w tym samym czasie rozgrywa mecze w Eurolidze w barwach Zenita Sankt Petersburg, kontuzjowanego Damiana Kuliga oraz Karola Gruszeckiego i Kamila Łączyńskiego, którzy nie otrzymali powołania od trenera Mike'a Taylora. Dostał je natomiast najlepszy strzelec w kadrze Adam Waczyński (1317 punktów w 144 spotkaniach), wracający do gry reprezentacji po ponad 17-miesięcznej przerwie.

Weteran ekipy, 37-letni rozgrywający Łukasz Koszarek, mający za sobą 202 spotkania w barwach narodowych i 1216 zdobytych punktów, ma szansę po meczach z Hiszpanią i Rumunią wyprzedzić w historycznej klasyfikacji występów w koszulce z orłem Krzysztofa Fikiela i Edwarda Jurkiewicza (po 203) i awansować na szóste miejsce. Czołowa piątka tego zestawienia to: Mieczysław Łopatka i Dariusz Zelig - po 236, Janusz Wichowski - 224, Eugeniusz Kijewski - 220 i Jerzy Binkowski - 205.

Spośród 15 koszykarzy przygotowujących się w Gliwicach do ostatnich gier eliminacyjnych czterech jeszcze nie zagrało w reprezentacji seniorów: 26-letni Jakub Garbacz, trzy lata młodszy Aleksander Dziewa oraz nadzieje polskiej koszykówki 17-letni Jeremy Sochan i 18-letni Igor Milicic junior. Dawno też nie było tak dużej liczby młodych zawodników. Wieku 26 lat nie ukończyło siedmiu z 15 kadrowiczów.

Z klubów zagranicznych powołania otrzymało ośmiu graczy z lig hiszpańskiej (3), niemieckiej (3), włoskiej i rosyjskiej. W Energa Basket Lidze występuje siedmiu.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje