Reklama

Reklama

Koniec marzeń beniaminka. Stary mistrz w ligowym finale

W decydującym, piątym meczu serii półfinałowej Czarni Słupsk ulegli Śląskowi Wrocław 71:81. ”Wojskowi” po 18 latach przerwy zagrają w finale, a ich trener Andrej Urlep będzie miał szansę na szósty tytuł mistrza Polski.

Ta półfinałowa seria przejdzie do historii Polskiej Ligi Koszykówki. Takich zwrotów akcji i dramaturgii nie było dawno. Dość powiedzieć, że to pierwsza seria play-off w historii PLK, w której we wszystkich meczach triumfowali goście.  Ostatecznie górą okazał się Śląsk Wrocław, który zagra w finale mistrzostw Polski z Legią Warszawa i będzie miał szanse na 18 tytuł. Wielkie brawa dla Czarnych Słupsk, którzy są ligowym beniaminkiem, nikt się nie spodziewał, że dojdą tak wysoko.

Decydujący o awansie do finału Energa Basket Ligi w wypełnionej po brzegi Hali Gryfia, lepiej zaczęli goście i prowadzili do ostatniego gwizdka. Było 10:19, a goście skutecznie używali zabójczej wcześniej broni gospodarzy, czyli rzutów z dystansu. Symboliczne były zakończenie pierwszej kwarty, gdy po asyście lidera wrocławian Travisa Trice’a w ostatniej sekundzie z dystansu trafił jego brat D’mitrik Trice. Poza rzutami z daleka, goście panowali na tablicach zbierając piłkę aż siedem razy w ataku.

Reklama

Śląsk Wrocław w finale ligi koszykówki. O tytuł zagra z Legią Warszawa

Czarni włączyli wyższy bieg w połowie drugiej kwarty, pod nieobecność MVP ligi Travisa Trice’a doszli wrocławian na trzy punkty (29:32), po dystansowym rzucie Bartosza Jankowskiego. Mecz zamienił się w pojedynek liderów Trice’a i Billy’ego Garretta. Ten drugi miał już 18 punktów po pierwszej części gry.

Druga połowa była mała efektowna, to był typowy twardy bój play-off, w trzeciej kwarcie drużyny łącznie rzuciły 28 punktów. Czarni gonili, Śląsk uciekał. Po rzucie młodszego z braci Trice było już 50:60, a przed ostatnią kwartą 53:62. Na bohatera spotkania wyrastał turecki skrzydłowy Kerem Kanter, który nie opuścił boiska nawet na sekundę, nie mylił się Travis Trice, za trzy punkty niespodziewanie trafił Ivan Ramljak i goście dowieźli wygraną do końca spotkania.

W pierwszym meczu serii finałowej Śląsk Wrocław we wtorek zmierzy się u siebie z Legią Warszawa.

Grupa Sierleccy Czarni Słupsk - Śląsk Wrocław 71:81 (18:28, 23:18, 12:16, 18:19)

Czarni: Garrett 28, Beech 16, Lewis 11, Klassen 3, Witliński 2 - Musiał 5, Jankowski 3, Słupiński 2, Young 1.  

Śląsk: Kanter 20, T. Trice 14, Dziewa 14, Ramljak 13, Justice 9 - D. Trice 7, Kolenda 2, Tomczak 2.  

Maciej Słomiński

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama