Reklama

Reklama

Josip Sobin nowym zawodnikiem Anwilu Włocławek

Josip Sobin został pierwszym zagranicznym zawodnikiem pozyskanym przed sezonem przez występujący w ekstraklasie koszykarzy Anwil Włocławek. Grający na pozycji centra Chorwat podpisał z „Rottweilerami” dwuletnią umowę.

Sobinem trener Anwilu Igor Milicic interesował się już przed poprzednim sezonem. Jednak ówczesne średnie zawodnika na poziomie 13 punktów i 8,7 zbiórki w Lidze Adriatyckiej otworzyły mu drzwi czołowych lig Europy. Ostatecznie Chorwat wybrał hiszpańską ekstraklasę. Po udanym sezonie włocławian, w którym koszykarze stoczyli walkę o medale, sytuacja się nieco zmieniła i udało się namówić Chorwata do gry w Anwilu.

- Josip to gracz, który przeszedł wszystkie szczeble edukacji koszykarskiej w Chorwacji, więc na pewno bardzo szybko wpasuje się w nasz system. Jest mądrym zawodnikiem, który umie zagrać tyłem do kosza, a tego właśnie brakowało nam w poprzednim sezonie. Na pewno nie jest to typ koszykarza efektownego, za to jest bardzo efektywny i wie co zrobić z piłką, gdy dostanie ją w polu trzech sekund. Wiemy na co stać tego gracza i wiemy jak wykorzystać jego umiejętności, aby Anwil miał z niego pożytek - powiedział cytowany na stronie internetowej klubu Milicic.

Reklama

Karierę Sobin rozpoczynał w rodzinnym Splicie, gdzie z roczną przerwą spędzoną na wypożyczeniu w KK Trogir grał przez osiem sezonów. W swoim macierzystym klubie przeszedł ścieżkę od młodzika do seniora. W Hiszpanii reprezentował barwy Montakitu Fuenlabrada, prowadzonego przez znanego w Polsce trenera, także Chorwata Żana Tabakę. Po zmianie szkoleniowca koszykarz nie miał już tak wielu szans na występy i miniony sezon zakończył ze średnimi 6,6 punktu i 3,3 zbiórki w 16 minut.

W tej sytuacji propozycję ponownie złożył mu włocławski klub i ostatecznie w czwartek doszło do porozumienia i ustalenia ostatecznych warunków dwuletniej umowy, która wiąże obie strony do czerwca 2018 roku. W kontrakcie zawarto także jedno zastrzeżenie - jeśli Anwil nie wystartuje w rozgrywkach europejskich w sezonie 2017/2018, ulegnie on automatycznemu rozwiązaniu.

Skład "Rottweilerów" cały czas jest budowany. Podpisano już kontrakty z duetem polskich graczy, Kacprem Młynarskim i Pawłem Leończykiem. Pierwszy z nich to skrzydłowy, który poprzednie dwa sezony spędził w Siarce Tarnobrzeg. W ostatnim sezonie 24-letni gracz notował średnio 11 punktów i 6,6 zbiórki w każdym z 29 spotkań ligowych. Leończyk do Włocławka przenosi się z zespołu King Wilki Morskie Szczecin. Wiadomo już, że w Anwilu nie zagra Bartosz Diduszko, który przenosi się do Polskiego Cukru Toruń, umowa skończyła się Danilo Andjusiciowi. Ważne kontrakty we Włocławku mają za to Kamil Łączyński, Robert Skibniewski, Michał Chyliński oraz Kamil Hanke.

Świetną informacją dla klubu i kibiców jest fakt, iż sponsor strategiczny zespołu zdecydował się na zwiększenie wysokości finansowania zespołu. Dodatkowo, jeżeli zespół ponownie awansuje do play-off lub zdobędzie medal, na konto klubu mogą wpłynąć dodatkowe środki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje