Jest podpis Andrzeja Dudy. Koniec głośnej sprawy, były mistrz NBA zagra dla Polski
Koszykarska reprezentacja Polski rozpoczęła ostatni etap przygotowań do nadchodzącego Eurobasketu. Najważniejszy turniej na Starym Kontynencie zostanie rozegrany między innymi w naszym kraju, dlatego też oczekiwania względem zawodników są dosyć spore. Niebawem do trenujących "Biało-Czerwonych" dołączy znane nazwisko. Portal "Sport.pl" donosi, że wreszcie zakończyła się walka o przyznanie obywatelstwa mistrzowi NBA sprzed kilku lat. Wniosek podpisał Andrzej Duda.

W ostatnich latach najbardziej rozpoznawalnym naturalizowanym graczem w polskiej kadrze był A.J. Slaughter. Amerykanina nie zobaczymy jednak podczas tegorocznego kontynentalnego czempionatu. Doświadczony gracz nie znalazł się na liście przygotowanej przez selekcjonera. Ten miał w zanadrzu prawdziwego asa w rękawie. Mowa o Jordanie Loydzie, który od wielu lat starał się o obywatelstwo. Wreszcie do akcji wkroczył Andrzej Duda. Prezydent w czwartek podpisał odpowiedni wniosek.
Do tych informacji dotarł portal "Sport.pl". Poza Jordanem Loydem od dziś w biało-czerwonych barwach na arenie międzynarodowej może grać również Jerrick Harding. Na Eurobaskecie pokaże się jednak pierwszy z wymienionych panów. 32-latek ma na koncie imponujące sukcesy. W 2019 wraz z Toronto Raptors sięgnął po mistrzostwo NBA. Obecnie biega on po euroligowych parkietach. I to z dobrym skutkiem, ponieważ jego AS Monaco w poprzedniej kampanii dotarło do finału rozgrywek.
Jordan Loyd już może grać dla reprezentacji Polski. Amerykanin wreszcie się doczekał
Nie mielibyśmy nic przeciwko, by kolejny cenny sukces koszykarz dołożył z reprezentacją Polski. Połączy on siły między innymi z Jeremim Sochanem. Gracz San Antonio Spurs już jakiś czas temu przyleciał do kraju nad Wisłą i bierze udział w treningach. "Chcemy zbudować tu dobrą atmosferę, prawdziwy zespół. EuroBasket to dla nas ważny turniej - nie tylko dla drużyny, ale i dla całej Polski. Od początku wiedziałem, że chcę być częścią tej ekipy" - przyznał gwiazdor stacjonujący na co dzień w Teksasie na łamach "Fakt.pl".
Obecnie kadrowicze wylewają siódme poty w treningowej sali. Niebawem przystąpią do pierwszych sparingów. W najbliższy weekend podopieczni Igora Milicica zagrają w Trydencie na towarzyskim turnieju. Ich półfinałowym rywalem będzie Senegal. Kolejnego przeciwnika wyłoni starcie Włochów z Islandczykami. Ci drudzy znajdują się w "polskiej" grupie na Eurobaskecie.













