Reklama

Reklama

Hiszpanki i Amerykanki w finale MŚ koszykarek

Hiszpanki jako pierwsze wywalczyły awans do finału koszykarskich mistrzostw świata. W półfinale pokonały gospodynie turnieju - Turczynki 66:56. Drugimi finalistkami zostały Amerykanki po zwycięstwie z Australią 82:70.

Koszykarki Hiszpanii w niedzielę po raz pierwszy w historii zagrają o złoto mundialu. Do sukcesu mistrzynie Europy poprowadziła Alba Torrens, która zdobyła 28 punktów.

Reklama

W Stambule o wygranej mistrzyń Europy z Turczynkami debiutującymi w mundialu zadecydowała obrona. Hiszpanki wymusiły na rywalkach 18 strat (same miały 12), były minimalnie lepsze w walce pod tablicami (35:32) i zdecydowanie górowały w kontrataku. Zdobyły w ten sposób 10 punktów, podczas gdy gospodarz turnieju tylko dwa.

Przez trzy kwarty trwała wyrównana walka, ale w czwartej Turczynki mimo wsparcia 8000 kibiców traciły dystans do rywalek. Po akcjach naturalizowanej Lyttle (w meczu miała double-double - 18 pkt i 12 zbiórek) oraz Torrens w 35. minucie Hiszpanki prowadziły 56:44 i przewagę różnicą 10 punktów utrzymały do ostatniej syreny.

W drugim półfinale koszykarki USA, obrończynie tytułu, pokonały w Stambule po zaciętym spotkaniu Australijki 82:70 (19:16, 23:14, 19:22, 21:18). Najlepszymi na parkiecie były zawodniczki znane z polskich parkietów, koszykarki Wisły Can Pack Kraków - mistrzyni WNBA 2014 z Phoenix Mercury Australijka Erin Phillips (19 pkt) i Amerykanka Tina Charles, MVP finałów WNBA z 2012 roku (18 pkt).

Amerykanki zdominowały walkę pod tablicami 49:31. Miały także 55 procent skuteczności rzutów za dwa punkty (przy 33 procentach skuteczności zawodniczek z antypodów). Jednak Australijki dobrze broniły i zmusiły faworytki do popełnienia aż 19 strat.

Na początku czwartej kwarty Amerykanki prowadziły 61:52, ale Phillips trafiła zza linii 6,75 m i Australijki zmniejszyły straty do sześciu punktów. Amerykanki odpowiedziały akcjami mistrzyni WNBA z Phoenix Diany Taurasi oraz Charles i kontrolowały przebieg sytuacji na parkiecie do ostatniej syreny.

Cztery lata temu w MŚ rozgrywanych w Czechach Hiszpania uległa w półfinale USA 70:106.

Półfinały:

Hiszpania - Turcja 66:56 (19:20, 9:7, 13:12, 25:17)

Hiszpania: Alba Torrens 28, Sancho Lyttle 18, Marta Xargay 10, Laia Palau 5, Laura Nicholls 3, Laura Gil 2, Silvia Dominguez 0, Nuria Martinez 0, Ana Cruz 0;

Turcja: Lara Sanders 18, Nevriye Yilmaz 18, Isli Alben 6, Saziye  Ivegin 5, Cansu Koksal 3, Birsel Vardarli 3, Tugcue Canitez 2, Bahar Caglar 1, Tugba Palazoglu 0, Esmeral Tuncluer 0;

USA - Australia 82:70 (19:16, 23:14, 19:22, 21:18)

USA: Tina Charles 18, Maya Moore 16, Diana Taurasi 11, Lindsay Whalen 7, Angel McCoughtry 6, Candice Dupree 6, Nnemkadi Ogwumike 6, Britney Grinner 6, Seimone Augustus 4, Sue Bird 2, Breanna Steward 0;

Australia: Erin Phillips 19, Marianna Tolo 10, Leilani Mitchell 9, Penny Taylor 8, Rachel Jarry 5, Belinda Snell 5, Laura Hodges 5, Cayla Francis 5, Tessa Lavey 2, Natalie Burton 2, Rebecca Allen 0, Gabrielle Richards 0;

Mecze o miejsca 5-8:


Chiny - Serbia 85:69 (32:22, 11:14, 21:20, 21:13)

Kanada - Francja 55:40 (15:8, 22:8, 10:16, 8:8)

Terminarz meczów niedzielnych:

o  7. miejsce

Serbia - Francja (godz. 12.00)

o 5. miejsce

Chiny - Kanada (godz. 14.15)

o brąz

Turcja - Australia (godz. 17.00)

finał

USA - Hiszpania (godz. 20.15)

Dowiedz się więcej na temat: koszykówka | koszykarskie mistrzostwa świata

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama