Reklama

Reklama

FIBA Europe Cup. Trefl Sopot - Hapoel Eilat 85:88

Niesamowita, ale niestety nieskuteczna pogoń Trefla Sopot. Koszykarze Hapoelu Eilat trafili aż 15 razy za trzy punkty.

Koszykarze Trefla Sopot mają w tym sezonie problemy z rozgrywaniem końcówek spotkań. Minimalnie przegrali też trzeci mecz w ramach rozgrywek grupowych FIBA Europe Cup z Hapoelem Eilat, ale tym razem nikt z widzów zgromadzonych w Ergo Arenie nie mógł mieć do Żółto-Czarnych pretensji. Widowisko, które zafundowali koszykarze trenera Marcina Stefanskiego bylo w czwartej kwarcie przednie. Nic na to wcześniej nie wskazywało, bo przez trzy i pół kwarty ten mecz był jednostronny. Goście z Eilatu na siedem minut przed końcem prowadzili aż 19 punktami. Po meczu? Ależ skąd! W pewnym momencie, po rzucie i asyście Mateusza Szlachetki Trefl miał już tylko sześć punktów straty na nieco ponad trzy  minuty przed końcem. Chwilę potem za "trójkę" trafił Franke, potem poprawił z wolnych i Żółto-Czarni z Sopotu doszli na punkt! Cóż za emocje! Na linii rzutów wolnych stanął Josh Sharma, który doprowadził do remisu. Goście stracili piłkę, po faulu ofensywnym i było 85:85. Na sześć dziesiątych przed końcem Brandon Young przy próbie za trzy punkty sfaulował Bryona Allena, który nie pomylił się z rzutów osobistych. 22 punkty Allena i wygrana Hapoelu Eilat, mimo heroicznej pogoni Trefla Sopot w ostatniej kwarcie.

Reklama

Trefl Sopot przegrał w FIBA Europe Cup

Przez całe spotkanie goście z izraelskiej pustyni utrzymywali niesamowitą skuteczność zza linii 675 cm. Łącznie koszykarze Hapoelu trafili z dystansu 15 razy ze skutecznością prawie 56 procent.

Przed środowym meczem obaj rywale mieli równy bilans po jednej wygranej i przegranej, dlatego na papierze starcie w Ergo Arenie wyglądało na takie, które może dać jednej z drużyn "pole position" w walce o awans z czterozespołowej grupy. Zwłaszcza, że w innym meczu tej grupy Rilski sportist niespodziewanie pokonał BC Kijów. Po przegranej Trefla z Hapoelem wiele wskazuje na to, że ostatni mecz grupowy za tydzień w Hali Stulecia z drużyną ukraińską będzie ostatnim w europejskich pucharach.

Trefl Sopot - Hapoel Eilat 85:88 (18:24, 23:24, 21:24, 23:16)

Trefl: Yannick Franke 23, Michał Kolenda 14, Josh Sharma 8, Mateusz Szlachetka 6, Darious Moten 4 - Brandon Young 18, Carl Lindbom 7, Karol Gruszecki 3, Paweł Leończyk 2.

Hapoel: Bryon Allen 22, Zuf Ben Moshe 14, Justin Patton 10, Roi Huber 7, Miron Ruina 0 - Shaheed Davis 14, Joaquin Szuchman 13, Romello White 8, Evangelos Ashkenazi 0.

Maciej Słomiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama