Reklama

Reklama

Euroliga koszykarzy. Mateusz Ponitka miał wstrząs mózgu, czeka go przerwa

Jeden z liderów reprezentacji Polski koszykarzy, Mateusz Ponitka z Zenita Sankt Petersburg, będzie pauzował co najmniej trzy tygodnie, po tym jak w meczu Euroligi z LDLC ASVEL Villeurbanne doznał wstrząśnienia mózgu - poinformował w niedzielę klub. To jego kolejna przerwa w ostatnich tygodniach.

Zenit pokonał w piątek we własnej hali LDLC ASVEL, klub, którego właścicielem jest Francuz, były gracz NBA Tony Parker, 75:70 w meczu 12. kolejki Euroligi. Koszykarz urodzony w Ostrowie Wlkp. miał 11 pkt (trzeci strzelec zespołu), pięć zbiórek, dwie asysty, przechwyt i dwie straty.

Reklama

To kolejna kontuzja Ponitki. 19 listopada na treningu doznał urazu łydki i pauzował tydzień. 26-latek zdobywa dla Zenita w Eurolidze średnio 10,2 pkt, ma 4,6 zbiórek i jest czołową postacią klubu, który latem otrzymał "dziką kartę", co umożliwia mu debiut w najbardziej prestiżowej klubowej rywalizacji w Europie. Drużyna z Sankt Petersburga ma obecnie bilans 3-9 (podobnie jak Żalgiris Kowno) i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. W 13. kolejce 13 grudnia rosyjski zespół zmierzy się w Monachium z Bayernem.

Jak na razie występ Ponitki w lutowych eliminacjach mistrzostw Europy 2021 nie wydaje się zagrożony. Pierwszym rywalem "Biało-Czerwonych" w gr. A będzie Izrael. Mecz odbędzie się w Gliwicach 20 lutego

Dowiedz się więcej na temat: Mateusz Ponitka | Euroliga | kontuzja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje