Reklama

Reklama

Euroliga koszykarek: Spartak Region Moskwa - CCC Polkowice 67:55

Koszykarki CCC Polkowice przegrały w Moskwie ze Spartakiem Region 55:67 (6:22, 15:15, 18:16, 16:14) w meczu 4. kolejki grupy C Euroligi. To trzecia porażka mistrzyń Polski i jednocześnie pierwsze zwycięstwo Rosjanek.

O zwycięstwie wicemistrza Rosji zadecydował początek spotkania, w którym podopieczne trenera Aleksandra Wasina, dzięki twardej agresywnej obronie, zdominowały walkę na parkiecie.

Reklama

Po pierwszej kwarcie Spartak wygrywał 22:6, a w 12. minucie 28:6. Jego zawodniczki zdobyły 18 punktów z rzędu, nie tracąc żadnego. Tak dużej straty mistrzynie Polski nie potrafiły odrobić, choć w trzech kolejnych kwartach walka była bardziej wyrównana.

Rosjanki, mistrzynie Euroligi w latach 2007-2010, choć w obecnym sezonie mają personalnie słabsza ekipę niż kilka lat temu, zdominowały walkę pod tablicami. Wygrały w tym elemencie 47:36, a największą zasługę miała reprezentantka kraju Jewgenija Bieliakowa, która zapisała double-double - 11 zbiórek i 17 punktów.

W ekipie CCC dobrze spisywały się byłe zawodniczki Spartaka Amerykanka Janel McCarville oraz Czarnogórzanka Jelena Skerovic, która miała dziewięć punktów, osiem zbiórek, siedem asyst i pięć przechwytów, ale także sześć strat. Waleczna jak zwykle Australijka Belinda Snell była najskuteczniejszą koszykarką zespołu trenera Jacka Winnickiego (14 pkt i siedem zbiórek).

Polkowiczanki nie miały odpowiedniej siły pod koszem, gdyż do Moskwy nie poleciała Magdalena Leciejewska, która ma kłopoty z kolanem, a McCarville walczyła nie tylko z rywalkami, ale i urazem mięśnia nogi.

Po 20 minutach Spartak prowadził 37:21, a po trzech kwartach 53:39. Czwarta była najlepsza w wykonaniu polkowiczanek, które systematycznie zmniejszały straty dzięki lepszej defensywie. Jak zwykle blokami popisywała się najlepsza w tym elemencie w Eurolidze Agnieszka Majewska, która tym razem czterokrotnie zatrzymała w ten sposób rywalki.

W 37. minucie mistrzynie Polski przegrywały różnicą ośmiu punktów 63:55. Podkoszowe akcje Bieliakowej i zbiórki w kluczowych momentach Tichonienko przesądziły o sukcesie Spartaka. 

W 5. kolejce, za tydzień, CCC zmierzy się na własnym parkiecie z mistrzem Czech ZVVZ USK Praga, który w Moskwie dwa tygodnie temu pokonał Spartaka 57:47.

Spartak Region Moskwa - CCC Polkowice 67:55 (22:6, 15:15, 16:18, 14:16)

Spartak: Sonja Petrovic 18, Jewgenija Bieliakowa 17, Asjha Jones 13, Daria Namok 8, Natalia Vieru 7, Ksenia Tichonienko 4, Ksenia Lewczenko 0, Nika Baric 0, Julia Gładkowa 0;

CCC Polkowice: Belinda Snell 14, Janel McCarville 12, Walerija Musina 10, Jelena Skerovic 9, Agnieszka Majewska 8, Magdalena Skorek 2, Paulina Misiek 0, Teja Oblak 0, Dominika Owczarzak 0.

Dowiedz się więcej na temat: ccc polkowice | Belinda Snell

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje