Reklama

Reklama

Duże emocje w ćwierćfinałach

Duże emocje przeżywaliśmy w pierwszych meczach ćwierćfinałowych Dominet Bank Ekstraligi.

Atlas Stal Ostrów Wielkopolski po dogrywce zwyciężył we Wrocławiu z Asco Śląskiem Wrocław. Anwil Włocławek po trafieniu Łukasza Koszarka w ostatniej sekundzie meczu pokonał Polpak Świecie. PGE Turów Zgorzelec, bez Davida Logana i z problemami, ograł u siebie Kotwicę Kołobrzeg. Równie trudną przeprawę mieli koszykarze Prokomu Trefla Sopot, którzy wygrali z AZS-em Koszalin.

Łukasz Koszarek trafił w ostatniej sekundzie meczu i zapewnił Anwilowi wygraną nad Polpakiem 75:74. Takich emocji nikt się jednak nie spodziewał. Od pierwszych minut włocławianie całkowicie powstrzymali grę duetu Dixon-Hicks i konsekwentnie budowali swoje prowadzenie, które sięgało dziesięciu punktów. Dopiero po przerwie coś zacięło się w ofensywnej grze Anwilu. W trzeciej kwarcie włocławianie zdobyli tylko osiem punktów i Polpak dzięki temu odrobił część strat. W ostatniej części gry lepiej zaczęli grać Dixon i Hicks, "trójkę" trafił Brkić i Polpak w końcu dogonił włocławian. Na kilkadziesiąt sekund przed końcem Dixon wykorzystał jednego z dwóch rzutów wolnych i Polpak wygrywał 72:71. W odpowiedzi trafił Pluta, ale na pięć sekund przed zakończeniem meczu kolejne punkty znów zdobył Dixon i goście prowadzili 74:73. Wtedy piłka trafiła do Łukasza Koszarka, a ten po wejściu na kosz w ostatniej sekundzie spotkania zdobył dwa punkty, który dały Anwilowi zwycięstwo i prowadzenie w serii.

Reklama

Prokom Trefl długo męczył się z AZS-em, ale w końcu to mistrzowie Polski wygrali 82:74 i prowadzą w rywalizacji 1:0. Początek wcale jednak nie zapowiadał zwycięstwa sopocian. Koszalinianie walczyli z Prokomem jak równy z równym, a do walki prowadził ich Jeff Nordgaard, były gracz Prokomu. Po pierwszej połowie AZS przegrywał tylko czterema punktami, głównie dzięki temu, że goście doskonale radzili sobie z rozgrywającymi Prokomu, którzy kompletnie zawiedli w tym spotkaniu. Kluczowy moment spotkania nastąpił w 29. minucie. Wtedy Prokom prowadził różnicą zaledwie trzech punktów, ale swój czwarty faul popełnił Nordgaard. Skrzydłowy AZS nie zgodził się jednak z sędziami i po kilku komentarzach otrzymał przewinienie technicznie. Gracze Prokomu wykorzystali cztery rzuty wolne, a po chwili zdobyli także punkty z akcji i wygrywali 69:60. Od tej chwili gospodarze już do końca kontrolowali wynik meczu.

Koszykarze PGE Turowa poradzili sobie bez Davida Logana i wygrali w pierwszym meczu z Kotwicą 79:73. Od początku nie było widać braku najlepszego strzelca w ekipie Turowa, a to za sprawą Kelatiego i Kitzingera, którzy doskonale wypełnili lukę po Amerykaninie. Kotwica jednak walczyła dzielnie i nawet po punktach Grega Davisa wyszła w pierwszej połowie na prowadzenie, ale natychmiast zostało ono zniwelowane przez wicemistrzów Polski. Na początku trzeciej kwarty po akcjach Kelatiego i Kitzingera zgorzelczanie osiągnęli 13 punktów przewagi, ale Kotwica nie rezygnowała z walki. Jednak dużo szkody kołobrzeżanie narobili sobie sami, ponieważ w czwartej części spotkania przewinieniami technicznymi za dyskusje z sędziami zostali ukarani trener Sebastian Machowski i rzucający Brandon Armstrong. Turów doskonale wykorzystywał te prezenty i mimo nacisków gości dowiózł zwycięstwo do końca.

Ćwierćfinały:

Prokom Trefl Sopot - AZS Koszalin 82:74 (27:24, 18:17, 24:19, 13:14)

Prokom Trefl Sopot: Milan Gurović 22, Donatas Slanina 18, Jovo Stanojević 12, Filip Dylewicz 12, Mustafa Shakur 6, Krzysztof Roszyk 5, Tim Kisner 3, Tomas Masiulis 2, Simonas Serapinas 2.

AZS Koszalin: George Reese 15, D.J. Thompson 15, Jeff Nordgaard 15, Phil Goss 8, Christian Burns 8, Mariusz Bacik 7, Przemysław Łuszczewski 2, Denis Korszuk 2, Grzegorz Arabas 2.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 1-0.

Anwil Włocławek - Polpak Świecie 75:74 (22:15, 27:22, 8:13, 18:24)

Anwil Włocławek: Alan Daniels 15, Andrzej Pluta 12, Zbigniew Białek 10, Patrick Okafor 9, Łukasz Koszarek 9, Alex Dunn 8, Vladimir Petrović 8, Wiktor Grudziński 2, Tomas Gaidamavicius 2.

Polpak Świecie: Bobby Dixon 23, Eric Hicks 17, Marko Brkic 15, Chris Garner 7, Vladimir Tica 4, Paweł Kikowski 3, Dion Harris 3, Nikola Lepojević 2, Łukasz Ratajczak 0.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 1-0 dla Anwilu.

Turów Zgorzelec - SKK Kotwica Kołobrzeg 79:73 (15:12, 19:18, 16:11, 29:32)

PGE Turów Zgorzelec: Thomas Kelati 25, Iwo Kitzinger 20, Marko Scekić 12, Slobodan Ljubotina 8, Harding Nana 5, Andres Rodriguez 4, Vjeko Petrović 3, Dragisa Drobnjak 2, Robert Witka 0.

SKK Kotwica Kołobrzeg: Chris Daniels 20, Alvin Snow 15, Rafał Bigus 12, Tomasz Cielebąk 10, Brandon Armstrong 8, Greg Davis 6, Sefton Barret 2, Gabriel Szalay 0, Dawid Bręk 0.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 1-0. Kolejny mecz rozegrany zostanie 17 kwietnia w Zgorzelcu.

ASCO Śląsk Wrocław - Atlas Stal Ostrów Wlkp. 80:85 po dogrywce (16:19, 16:12, 22:17, 21:17, 5:10)

ASCO Śląsk Wrocław: Rashid Atkins 18, Dewan Robinson 16, Jared Homan 12, Oliver Stević 12, Dominik Tomczyk 9, Kamil Chanas 6, Andrius Giedraitis 4, Aivaras Kiausas 2, Paweł Mróz 1.

Atlas Stal Ostrów Wlkp.: Tommy Adams 35, John Oden 11, Marcin Sroka 11, Wojciech Szawarski 10, Reggie Freeman 7, Ruben Boykin 6, Ed Cota 5, Brandun Hughes 0, Dawid Przybyszewski 0, Łukasz Płóciennik 0.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 0-1. Kolejny mecz 17 kwietnia we Wrocławiu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama