Reklama

Reklama

Asseco Prokom ma szansę na Euroligę

Zdaniem szefa Euroligi koszykarzy Hiszpana Jorde Bertomeu mistrz Polski Asseco Prokom Sopot ma szanse na otrzymanie tzw. licencji B gwarantującej na rok udział w rozgrywkach Euroligi niezależnie od miejsca jakie zajmie w polskiej ekstraklasie w sezonie 2008/2009.

Zdaniem szefa Euroligi koszykarzy Hiszpana  Jorde Bertomeu mistrz Polski Asseco Prokom Sopot ma szanse na  otrzymanie tzw. licencji B gwarantującej na rok udział w  rozgrywkach Euroligi niezależnie od miejsca jakie zajmie w  polskiej ekstraklasie w sezonie 2008/2009.

Bertomeu gościł w Warszawie i spotkał się z prezesem Polskiej Ligi Koszykówki Januszem Wierzbowskim.

Według projektu Bertomeu, który chce zamknięcia Euroligi, trzynaście czołowych zespołów Starego Kontynentu, spełniających kryteria sportowe i organizacyjne otrzymałoby tzw. licencję A, czyli trzyletni gwarantowany kontrakt. Asseco miałoby szansę na trzyletnią umowę, gdyby... jeden z zespołów mających licencję A miał kłopoty finansowe lub organizacyjne. Bertomeu uważa, że w Eurolidze powinny grać 24 zespoły, a w Pucharze Europy 32 ekipy.

Reklama

- Licencje A będzie miało trzynaście uznanych klubów, które zdobywały mistrzostwa swoich krajów - powiedział Jordi Bartomeu dla oficjalnej strony PLK.

Zupełnie w innym kierunku skierowana jest propozycja zmian w rozgrywkach Euroligi przedstawiona przez prezydenta ULEB Eduardo Porteli. Projekt Porteli uzależnia uczestnictwo w Eurolidze od wyników uzyskanych w krajowych rozgrywkach. Zdaniem Porteli w Eurolidze powinni grać krajowi mistrzowie, a w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych Europy jest miejsce dla 30 drużyn.

Walne zgromadzenie akcjonariuszy Euroligi odbędzie się w drugiej połowie lutego i być może wówczas zdecydują się losy obydwu projektów. Zespół z Sopotu występuje w Eurolidze piąty sezon z rzędu; po raz trzeci zdołał wywalczyć awans do drugiej fazy - TOP 16.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL