Precedens. Takich gości Trump jeszcze nie miał. Wśród nich Polak
Nie tak dawno temu New York Knicks cieszyli się z tytułu mistrzów NBA. Cieszył się także Jeremy Sochan, który stał się dzięki temu pierwszym polskim mistrzem amerykańskiej ligi basketu. Okazuje się jednak, że to nie koniec "atrakcji" dla koszykarza z kraju nad Wisłą. Weźmie on bowiem udział w absolutnie bezprecedensowej ceremonii, której gospodarzem będzie nie kto inny jak prezydent USA - Donald Trump.

Przed rozpoczęciem tegorocznych finałów NBA New York Knicks nie byli stawiani w roli ścisłych faworytów do końcowego triumfu. Mieli się oni zmierzyć z San Antonio Spurs, którzy po drodze wyeliminowali między innymi obrońców tytułu - Oklahomę City Thunder.
Co więcej, gospodarzami pierwszych dwóch spotkań była właśnie ekipa z Teksasu. Jej kibice stali się jednak świadkami kompletnie niespodziewanej sytuacji. Obydwa wspomniane mecze finałów padły bowiem łupem Nowojorczyków.
Gracze San Antonio Spurs udali się więc do Nowego Jorku z bilansem 0:2. Tam, na legendarnej hali Madison Square Garden udało im się "urwać" jeden mecz. Mieli również okazję zapisać na swoim koncie drugie zwycięstwo, jednak ich rywale dokonali historycznej pogoni, wygrywając czwarte starcie finałów NBA. Mecz piąty ponownie rozegrany został w Teksasie. W absolutnie ostatnich sekundach gracze New York Knicks wywalczyli zwycięstwo, zamykając tym samym finałową serię na wyniku 4:1.
Bezprecedensowe wydarzenie. New York Knicks przyjęli zaproszenie Trumpa
Z historycznego tytułu cieszył się także Jeremy Sochan, który w lutym został pożegnany przez San Antonio Spurs. Zatrudnienie znalazł właśnie w ekipie z Nowego Jorku, z którą to udało mu się poskromić byłych kolegów. Tym samym Jeremy Sochan stał się pierwszym Polakiem (aktywnym zawodnikiem) z tytułem mistrza NBA.
Okazuje się jednak, że dla Sochana to nie ostatnie bezprecedensowe wydarzenie. Jak podają amerykańskie media, mistrzowie NBA przyjęli bowiem zaproszenie Donalda Trumpa do celebracji swojego sukcesu w Białym Domu.
- New York Knicks odwiedzą Biały Dom aby uczcić mistrzostwo NBA. Zespół z rodzinnego miasta Donalda Trumpa będzie pierwszym mistrzem NBA, który odwiedzi Biały Dom podczas którejkolwiek z jego kadencji - donoszą dziennikarze portalu "NBC News".
Za prezydentury Trumpa tytuł mistrzowski NBA wywalczyło łącznie pięć ekip: Golden State Warriors (2017, 2018), Toronto Raptors (2019), Los Angeles Lakers (2020), Oklahoma City Thunder (2025) oraz właśnie New York Knicks (2026). Tylko ostatnia z wymienionych organizacji zdecydowała się jednak przyjąć zaproszenie obecnego prezydenta do wspólnej celebracji sukcesu w Białym Domu.
Warto również przypomnieć, że za kadencji poprzednich prezydentów USA tego rodzaju ceremonie nie były niczym nadzwyczajnym. Za przykład mogą posłużyć chociażby koszykarze Cleveland Cavaliers, którzy w 2016 roku wywalczyli swój pierwszy tytuł mistrzowski. Wówczas LeBron James i spółka, na zaproszenie Baracka Obamy, pojawili się w Białym Domu, aby tam celebrować swój historyczny tytuł.













