Media: Nagły komunikat. Zapadła decyzja ws. przyszłości Sochana w NBA. Po tym nie będzie odwrotu
Już od pewnego czasu mówiło się, że Jeremy Sochan jest na wylocie z San Antonio Spurs. Nowy trener teksańskiej ekipy - Mitch Johnson - wyraźnie nie pokłada zbyt wielkich nadziei w młodym koszykarzu z kraju nad Wisłą. Wciąż brakowało jednak konkretnych doniesień z obozu "Ostróg". Te 28 stycznia przekazał jednak ceniony amerykański dziennikarz Marc Stein.

Obecny sezon zdecydowanie nie należy do Jeremy'ego Sochana. Polski "rodzynek" w NBA, który jeszcze kilka miesięcy temu był ważną postacią w składzie San Antonio Spurs, obecnie sprowadzony został jedynie do roli głębokiego rezerwowego.
Powodów tak drastycznej zmiany nastawienia względem Sochana było kilka. Głównym z nich jest zmiana szkoleniowca drużyny. Po wymuszonej stanem zdrowia rezygnacji legendarnego Gregga Popovicha, stery teksańskiej ekipy przejął jego były asystent Mitch Johnson. Dużo młodszy szkoleniowiec wyraźnie nie chciał stawiać na Sochana, który na domiar złego, nabawił się urazów tuż przed ubiegłorocznym EuroBasketem oraz kluczowym okresem przygotowań do nowego sezonu.
W ostatnich tygodniach Jeremy Sochan niemal całkowicie wypadł z rotacji San Antonio Spurs, zaliczając jedynie marginalne występy. Wielu obserwatorów wróżyło prędkie pożegnanie Polaka, jednak z obozu "Ostróg" wciąż brakowało konkretnych informacji ws. chęci wytransferowania 22-latka. Sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie.
Sochan z zielonym światłem od Spurs. To może być decydująca zmiana w życiu Polaka
Jeden z cenionych amerykańskich dziennikarzy Marc Stein poinformował, że na kilka dni przed zakończeniem okna transferowego NBA została podjęta ostateczna decyzja ws. przyszłości Jeremy'ego Sochana.
"Źródła w lidze podają, że Jeremy Sochan i jego reprezentanci otrzymali od Spurs pozwolenie na zbadanie rynku transferowego pod kątem potencjalnego nowego domu w drodze wymiany" - twierdzi Stein, cytowany przez portal "Yahoo Sports".
Dla Sochana byłby to jeden z większych przełomów w jego dotychczasowej karierze. Póki co Polak nie ma bowiem szans na notowanie progresu, będąc w wielu przypadkach biernym obserwatorem boiskowych wydarzeń. Transfer do innej organizacji z pewnością pomógłby mu odbudować utraconą formę.
Co więcej, chętnych na pozyskanie Sochana nie brakuje. Raptem kilka dni temu otrzymaliśmy doniesienia, jakoby usługami Polaka zainteresowana była m.in. jedna z ikonicznych franczyz NBA - New York Knicks. Przenosiny do Madison Square Garden z pewnością otworzyłyby przed 22-latkiem zupełnie nowe perspektywy. Czasu jest jednak niewiele. Okres wymian w amerykańskiej lidze basketu kończy się bowiem już 5 lutego.












