Zawodnicy Spurs wciąż są najgorsi w Konferencji Zachodniej, ale w sobotę pokonali jej dotychczasowego lidera. Jak ważne było to zwycięstwo świadczą słowa Gregga Popovicha. "To nasza najlepsza wygrana" - powiedział szkoleniowiec "Ostróg", odnosząc się tego sezonu.
Już początek spotkania był interesujący. Po dwóch minutach zostało ono przerwane, ponieważ na parkiet wleciał... nietoperz. Do jego złapania wydelegowano maskotkę gospodarzy "Kojota", który wystąpił w stroju Batmana. Zajęło mu to trochę czasu, ale w końcu udało się schwytać zwierzę do siatki, co wywołało wielką radość na trybunach.
To nie pierwszy przypadek, gdy nietoperze przerywają mecz Spurs. Już wcześniej "Kojot" złapał dwa, a jednego Manu Ginobili i to gołymi rękami, była gwiazda tej ekipy.
Mecz był bardzo interesujący do końca. Na niecałe dwie minuty przed ostatnią syreną Victor Wembanyama trafił za trzy punkty i gospodarze wygrywali 112:107. W ten sam sposób odpowiedział Anthony Edwards. Następnie numer jeden w drafcie miał szansę znowu powiększyć przewagę, jednak zmarnował dwa rzuty osobiste. Tymczasem do remisu doprowadził Edwards.
NBA. Jeremy Sochan z 13 punktami i pochwałami
Na 10 sekund przed końcem okazję miał Sochan, ale jego wejście pod kosz okazało się nieskuteczne. Piłkę zebrał jednak Keldon Johnson, który został sfaulowany i wykorzystał jeden z dwóch rzutów wolnych. Goście mieli jeszcze szansę, ale Karl-Anthony Towns nie trafił zza łuku równo z końcową syreną.
"Ostrogi" do sobotniego zwycięstwa poprowadził Devin Vassell, który zdobył 25 punktów, trafiając 11 z 17 rzutów z gry, w tym 3 z 6 za trzy punkty. 23 "oczka" i 10 zbiórek dołożył Wembanyama.
Sochan spędził na parkiecie prawie 31 minut, zdobył 13 punktów, trafiając 5 z 9 rzutów z gry, zebrał cztery piłki i miał dwie asysty. Jedno "oczko" więcej zdobył Johnson, który po meczu bardzo chwalił Polaka.
Po prostu widzieć jak rozkwita, nie ma nic, co uczyniłoby mnie szczęśliwszym, szczególnie po wszystkich przeciwnościach losu
Najlepszym graczem w zespole Timbervolves był Edwards, który zdobył 32 punkty i zebrał 12 piłek. Rudy Gobert i Towns trafili po 19 "oczek".
Wyniki sobotnich meczów NBA:
Boston Celtics - Los Angeles Clippers 96:115
Brooklyn Nets - Houston Rockets 106:104
Charlotte Hornets - Utah Jazz 122:134
Dallas Mavericks - Sacramento Kings 115:120
Denver Nuggets - Philadelphia 76ers 111:105
Detroit Pistons - Washington Wizards 104:118
Golden State Warriors - Los Angeles Lakers 144:145 (po dwóch dogr.)
Milwaukee Bucks - New Orleans Pelicans 141:117
New York Knicks - Miami Heat 125:109
San Antonio Spurs - Minnesota Timberwolves 113:112
Eastern Conference | ||||
Atlantic Division | ||||
1. | Boston Celtics | 43 | 12 | .782 |
2. | New York Knicks | 33 | 22 | .600 |
3. | Philadelphia 76ers | 32 | 22 | .593 |
4. | Brooklyn Nets | 21 | 33 | .389 |
5. | Toronto Raptors | 19 | 36 | .345 |
Central Division | ||||
1. | Cleveland Cavaliers | 36 | 17 | .679 |
2. | Milwaukee Bucks | 35 | 20 | .636 |
3. | Indiana Pacers | 31 | 25 | .554 |
4. | Chicago Bulls | 26 | 29 | .473 |
5. | Detroit Pistons | 8 | 46 | .148 |
Southeast Division | ||||
1. | Miami Heat | 30 | 25 | .545 |
1. | Orlando Magic | 30 | 25 | .545 |
3. | Atlanta Hawks | 24 | 31 | .436 |
4. | Charlotte Hornets | 13 | 41 | .241 |
5. | Washington Wizards | 9 | 45 | .167 |
Western Conference | ||||
Pacific Division | ||||
1. | Los Angeles Clippers | 36 | 17 | .679 |
2. | Phoenix Suns | 33 | 22 | .600 |
3. | Sacramento Kings | 31 | 23 | .574 |
4. | Los Angeles Lakers | 30 | 26 | .536 |
5. | Golden State Warriors | 26 | 26 | .500 |
Southwest Division | ||||
1. | New Orleans Pelicans | 33 | 22 | .600 |
2. | Dallas Mavericks | 32 | 23 | .582 |
3. | Houston Rockets | 24 | 30 | .444 |
4. | Memphis Grizzlies | 19 | 36 | .345 |
5. | San Antonio Spurs | 11 | 44 | .200 |
Northwest Division | ||||
1. | Minnesota Timberwolves | 38 | 16 | .704 |
2. | Oklahoma City Thunder | 37 | 17 | .685 |
3. | Denver Nuggets | 36 | 19 | .655 |
4. | Utah Jazz | 26 | 29 | .473 |
5. | Portland Trail Blazers | 15 | 38 | .283 |












