Historyczna noc za oceanem. Pękła magiczna bariera. W NBA czekali na to od 20 lat
Są rekordy, które dla wielu stanowią nieprzekraczalną granicę możliwości. Do tego grona niewątpliwie należy owiane legendą osiągnięcie Wilta Chamberlaina - zdobywcy 100 punktów w jednym meczu NBA. W 2006 roku do bariery tej zbliżył się tragicznie zmarły Kobe Bryant, zdobywając 81 "oczek". Przez 20 lat tylko dwie legendy Los Angeles Lakers widniały na liście zawodników, którym udało się przeskoczyć magiczną barierę 80 punktów w meczu NBA. Do czasu.

NBA to nie tylko pełne emocji spotkania koszykarskie. Amerykańska liga basketu słynie ze swojego zamiłowania do wszelkiego rodzaju statystyk oraz rekordów. Z tego też powodu wiele kultowych występów na zawsze zapisało się w annałach historii, stanowiąc źródło inspiracji dla kolejnych pokoleń koszykarzy.
Jednym z rekordów, który przez miliony fanów basketu uznany został za "niepobijalny", jest osiągnięcie z roku 1962. To właśnie wtedy po parkietach NBA biegał jeden z największych dominatorów swoich czasów - Wilt Chamberlain. Wówczas, jako zawodnik zespołu Philadelphia Warriors (obecnie Golden State Warriors), zdobył on absurdalną liczbę 100 punktów w meczu NBA. Jego drużyna wygrała wówczas spotkanie z New York Knicks wynikiem 169:147.
W późniejszych latach funkcjonowania ligi był tylko jeden koszykarz, który poważnie zbliżył się do tej bariery. Mowa o tragicznie zmarłym Kobe Bryancie, który w 2006 roku zanotował 81 punktów w starciu przeciwko Toronto Raptors. Stał się on tym samym drugim koszykarzem w historii NBA, który przekroczył barierę 80 punktów, a także posiadaczem rekordu punktowego w XXI wieku.
Bam Adebayo przeszedł do historii NBA. Szalony występ złotego medalisty IO
Bam Adebayo dołączył do NBA w 2017 roku. Został wybrany w drafcie NBA przez Miami Heat, którzy przeznaczyli wówczas na niego swój 14 pick. Od tego czasu amerykański podkoszowy dzielnie reprezentuje barwy ekipy z Florydy.
Dotychczas największymi osiągnięciami Adebayo były dwa złote medale IO, wywalczone w 2020 oraz 2024 roku. Sytuacja zmieniła się jednak w nocy z 10 na 11 marca 2026 roku, kiedy to jego Miami Heat zmierzyli się z Washington Wizards.
Od samego początku spotkania widać było, że lider ekipy z Florydy ma ciąg na zdobywanie punktów. Ponadto, rywale nie potrafili zatrzymać go pod koszem, co skutkowało astronomiczną liczbą rzutów osobistych, wykonywanych przez 28-latka. Łącznie oddał 43 rzuty z linii rzutów wolnych, trafiając 36 prób. Dodatkowo, dołożył on 7 udanych rzutów zza łuku oraz 13 skutecznych prób za dwa punkty. To finalnie przełożyło się na astronomiczną ilość 83 punktów, zdobytych tej nocy przez Bama Adebayo.
To nieprawdopodobne osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że poprzedni rekord kariery Bama Adebayo wynosił "zaledwie" 41 punktów (w starciu przeciwko Brooklyn Nets w 2021 roku). Zawodnik Miami Heat na zawsze zapisał swoje nazwisko w pamięci masowej fanów basketu, stając się samodzielnym rekordzistą w ilość punktów zdobytych przez gracza NBA w XXI wieku, a także trzecim koszykarzem, któremu na przestrzeni długiej i zawiłej historii NBA udało się przekroczyć barierę 80 "oczek".












![Ekstraklasa: Korona - Jagiellonia. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MLYD4WC126REL-C401.webp)