Dramat młodej gwiazdy mistrzów NBA. Koszmarna diagnoza, klub reaguje
Niezwykle niepokojące wieści nadeszły w przedostatni dzień października z obozu Oklahoma City Thunder, czyli obecnych mistrzów NBA. Jak się okazuje młody talent związany z tą drużyną - Serb Nikola Topić - zmaga się z rakiem jądra. Koszykarz podjął już stosowne leczenie i należy mieć nadzieję, że prędko uda mu się pokonać tę poważną chorobę...

Nikola Topić ma 20 lat i jeszcze do zeszłego roku zbierał koszykarskie szlify w swojej ojczyźnie, Serbii, będąc cały czas formalnie związanym z belgradzką Crveną Zvezdą, choć trafiając też po drodze na liczne wypożyczenia.
W ubiegłorocznym drafcie NBA stanął przed wyjątkową dla siebie szansą - w pierwszej rundzie naboru został bowiem wybrany przez Oklahoma City Thunder (jak się okazało, późniejszych mistrzów ligi) z numerem 12. Niestety jego początki za oceanem - nie z winy gracza - nie wyglądają dobrze...
Kampania 24/25 upłynęła mu przede wszystkim na leczeniu poważnej kontuzji - zerwał on bowiem więzadło krzyżowe przednie w kolanie i musiał przejść operację, a jego rehabilitacja trwała wiele miesięcy. Latem tego roku powrócił do występów na parkiecie, ale szybko na horyzoncie zamajaczyły kolejne problemy.
Topić rozegrał na początku października swój jedyny mecz w ramach właściwych przygotowań przedsezonowych, po czym znów znalazł się pod okiem lekarzy, tym razem z zupełnie innego powodu...
Nikola Topić zmaga się z rakiem jąder. Oficjalny komunikat Oklahomy
30 października Sam Presti, dyrektor generalny Thunder, ogłosił w rozmowie z dziennikarzami, że po wykonaniu m.in. biopsji wyniki badań sportowca okazały się jednoznaczne - i cierpi on na raka jądra.
"Ma on wokół siebie znakomitą grupę onkologów, zarówno na Uniwersytecie Oklahoma City, jak i w MD Anderson [centrum onkologiczne - dop. red.], którzy są niezwykle pozytywnie nastawieni do jego perspektyw w tej sytuacji" - podkreślił Presti.
Działacz stwierdził także, że rak jądra jest jednym z typów nowotworów o najwyższej uleczalności i wskazał, że obecnie jedyne, czego klub wymaga od Topicia, to skupienia się na walce z chorobą.
W takich okolicznościach podanie nawet przybliżonej daty powrotu 20-latka do gry jest oczywiście niemożliwe. Z tego, co powiedział Presti, można było również wyciągnąć wniosek, że Topić rozpoczął już chemioterapię.
Nie pozostaje nic innego, jak ściskać za niego kciuki.












