Reklama

Reklama

Stelmet BC Zielona góra przygotowuje się do obrony tytułu

Stelmet BC Zielona Góra przed nowym sezonem rozegra trzy turnieje towarzyskie i prawdopodobnie dwa sparingi. Mistrzowie Polski przygotowują się do obrony złotego medalu, Pucharu Polski oraz występów w Eurolidze.

W tych europejskich rozgrywkach zielonogórzanie trafili do wymagającej grupy z FC Barceloną, Panathinaikosem Ateny, Żalgirisem Wilno, Lokomotiwem Kubań oraz Pinarem Karsiyaka. Między innymi dlatego plan przygotowań został ułożony tak, aby z każdym tygodniem mierzyć się z coraz silniejszymi rywalami.

Stelmet BC rozpoczął od towarzyskiego turnieju w Gliwicach, gdzie wygrał z NH Ostrawa (65:50), Rosą Radom (72:64), a uległ MKS-owi Dąbrowa Górnicza (75:81). W czwartek mistrzowie Polski rozpoczną drugi - w Kranjskiej Gorze. Tam zmierzą się z Heliosem Domzale, Lokomotiwem Kubań i Krką Nove Mesto.

Reklama

- Nasz cykl przygotowań jest trochę inny niż reszty drużyn. Należy pamiętać, że czterech naszych zawodników - Łukasz Koszarek, Karol Gruszecki, Mateusz Ponitka i Przemysław Zamojski - bierze udział w mistrzostwach Europy. Dlatego na tych turniejach wynik nie jest najważniejszy - powiedział Saszo Filipovski, trener zielonogórskiego zespołu.

Dopóki w drużynie nie ma kadrowiczów, skład Stelmetu BC uzupełniają wychowankowie z Muszkieterów Nowa Sól. Filipovski zwraca uwagę na to, że to dla nich duża szansa.

- Przez te kilka tygodni przyglądamy się młodym zawodnikom. Sprawdzamy, który z nich będzie mógł w trakcie sezonu pomóc pierwszej drużynie. Dlatego podkreślam, że na razie nie liczą się wyniki. Chcemy przećwiczyć odpowiednie zagrywki, grę w obronie - podkreśla Filipovski.

Na razie z drużyną nie do końca trenuje także Szymon Szewczyk, który przechodzi rehabilitację po kontuzji barku.

- Szymon nie może jeszcze grać w pełnym kontakcie. Wykonuje bardzo dużo ćwiczeń, na treningach zawodnicy wiedzą, że muszą na niego uważać, ale nie ma jeszcze mowy o występowaniu w meczach. Wszystko idzie jednak w dobrym kierunku i wkrótce także Szewczyk powinien w pełni dołączyć do składu - tłumaczy szkoleniowiec.

Najsilniejszy turniej zielonogórzanie zagrają w dniach 18-20 września w niemieckim Bonn. Zmierzą się tam z Bayernem Monachium, Telekomem Bonn (z Michałem Chylińskim w składzie), a ostatniego dnia - o trzecie lub pierwsze miejsce (w turnieju weźmie udział także Telenet Ostenda).

Z kolei 24 września mistrzowie Polski zmierzą się w Zielonej Górze w Albą Berlin i będzie to jedyny, w pełni otwarty dla kibiców z Winnego Grodu, sparing. Dwa dni później, w niemieckim Oranienburgu zaplanowany jest rewanż, ale ten ma być już zamknięty dla publiczności.

Stelmet BC oficjalne sezon zainauguruje 6 października, potyczką o Superpuchar Polski z Rosą Radom.

Dowiedz się więcej na temat: Stelmet Zielona Góra | Saszo Filipovski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje