Reklama

Reklama

Ronald Davis podpisał kontrakt z Treflem Sopot

Nowym koszykarzem Trefla Sopot został Amerykanin Ronald Davis. Ten 30-letni rzucający obrońca, który w tym sezonie występował w ukraińskim zespole Dnipro Azoty Dniepropietrowsk, może już zagrać we wtorkowym meczu w Ergo Arenie z Anwilem Włocławek.

Wicemistrzowie Polski szukali koszykarza, który po odejściu Przemysława Zamojskiego do Asseco Prokom Gdynia wypełniłby lukę na obwodzie. Ostatecznie wybór padł na grającego w tym sezonie na Ukrainie Ronalda Davisa. Mierzący 190 cm wzrostu zawodnik przyjechał do Sopotu w poniedziałek w nocy, a we wtorek rano przeszedł badania lekarskie i wziął udział w treningu Trefla.

Reklama

Amerykanin może zagrać w wieczornym wtorkowym spotkaniu z Anwilem Włocławek, ale nie wiadomo, czy trener Mariusz Niedbalski zdecyduje się go posłać na parkiet. Davis ma bowiem za sobą męczącą podróż - koszykarz leciał z Dniepropietrowska do Moskwy, gdzie czekał kilkanaście godzin na samolot do Warszawy, a następnie do Gdańska.

Nowy zawodnik wicemistrzów Polski grał w tym sezonie w jednym z najsłabszych zespołów ukraińskiej Superligi - z dorobkiem 11 zwycięstw i 28 porażek Dnipro Azoty zajmują w tabeli przedostatnie 13. miejsce. Davis, który zagrał w 38 ligowych meczach, był jednak ze średnią 13,1 punktu na spotkanie drugim strzelcem swojej drużyny. Amerykanin jest graczem uniwersalnym, bo notował przeciętnie także 3,9 zbiórki oraz 2,8 asysty.

Dowiedz się więcej na temat: Tauron Basket Liga | Trefl Sopot

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje