Kolejny trener zwolniony w polskiej lidze. Znamy nazwisko następcy
Energa Czarni Słupsk są kolejnym klubem w ORLEN Basket Lidze, który zdecydował na się zmianę na stanowisku pierwszego trenera. Z posadą pożegnał się Łotysz Roberts Stelmahers. Jego miejsce zajął Chorwat Ivica Skelin, który wraca do Polski po prawie rocznej przerwie. Ostatnio pracował we włoskim klubie, który… zbankrutował.

Piąta zmiana trenera w ORLEN Basket Lidze w sezonie 2025/2026. Do Edmundsa Valeiki, Krzysztofa Szablowskiego, Grzegorza Kożana i Borisa Balibrei dołączy właśnie Roberts Stelmahers, którego misja w Enerdze Czarnych Słupsk dobiegła końca po porażce z MKS-em Dąbrowa Górnicza w kompromitującym stylu (88:102).
Warto podkreślić, że dąbrowianie do tego spotkania przystąpili bez czterech podstawowych zawodników, a tak i na boisku robili, co chcieli z defensywą słupskiego zespołu. Bohaterem spotkania okazał się Jakub Musiał, autor 22 punktów, którego Czarni… w listopadzie oddali bez większego żalu. Trener Stelmahers nie korzystał z jego usług. Polak poirytowany całą sytuacją poprosił o rozwiązanie umowy i z wielkim pokładem motywacji przyjechał do Słupska na mecz. Pokazał, że klub popełnił duży błąd, nie korzystając z jego możliwości. Po zakończeniu spotkania podkreślał, że był "na misji" i chciał coś udowodnić.
Prezes Czarnych, Michał Jankowski, nie wytrzymał i doprowadził do przedwczesnego zakończenia współpracy z łotewskim szkoleniowcem.
"Decyzją zarządu klubu Roberts Štelmahers nie pełni już obowiązków pierwszego trenera naszego zespołu. Dziękujemy trenerowi za dotychczasową pracę i zaangażowanie" - tak brzmi oficjalny komunikat słupskiego klubu.
Taka decyzja nie jest zaskoczeniem, bo Słupszczanie - pod wodzą Stelmahersa - spisywali się beznadziejnie w tym sezonie. Zespół wygrał zaledwie 5 z 17 spotkań i jest w dolnej części ligowej hierarchii.
W letnim oknie transferowym Łotysz słabo skonstruował drużynę, która nie była w stanie regularnie wygrywać meczów w ORLEN Basket Lidze. Nic nie dały kolejne zmiany w składzie. Przyszedł w końcu czas na zmianę szkoleniowca.
Wielki powrót do polskiej ligi
Prezes Michał Jankowski już od jakiegoś czasu był aktywny na rynku transferowym, rozglądając się za ewentualnym następcą Stelmahersa. Prowadził rozmowy z kandydatami. W niedzielę przystąpił do kluczowych negocjacji. Wiemy, że jednym z kandydatów był Francuz Jean-Denys Choulet, który w zeszłym sezonie wykonał bardzo dobrą pracę w MKS-ie Dąbrowa Górnicza. Ostatecznie Choulet do Polski nie wróci.
Wybór padł bowiem na Chorwata Ivicę Skelina, który jest świetnie znany kibicom w ORLEN Basket Lidze. Dla 52-latka będzie to bowiem trzeci klub w Polsce. Wcześniej pracował w Twardych Piernikach i w Legii Warszawa. W Toruniu - z drużyną z bardzo małym budżetem - wykonał świetną pracę, z kolei w stolicy mu nie poszło, tracąc pracę w połowie rozgrywek. Ostatnio pracował we Włoszech. Jego klub (Trapani) zbankrutował i wycofał się z ligi.
Skelin wyraził chęć powrotu do pracy w Polsce, w której - po pobycie w Legii - ma sporo do udowodnienia. W tym tygodniu Chorwat ma pojawić się w Słupsku i zacząć pracę z Czarnymi, którzy są pogrążeni w dużym dołku.













